Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zioła. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zioła. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 marca 2019

Pokrzywa na odmłodzenie i regenerację

ODMŁODZI SKÓRĘ I ZREGENERUJE WŁOSY

możemy użyć suszonej rośliny lub zerwać młode listki, zanim pokrzywa zakwitnie, wtedy to mają najwięcej witamin takich jak: żelazo, prowitaminę A, witaminy z grupy B i witaminę C

MASKA Z MŁODYCH POKRZYW

10 gałązek wraz z listkami rozdrabniamy w mikserze, tak żeby puściły sok
w osobnym naczynu mieszamy 2 łyżki płatków owsianych z 1/3 szklanki ciepłego mleka
dodajemy do mikstury sok z pokrzywy i ponownie mieszamy
maskę nakładamy na twarz na 15 min i zmywamy ciepłą wodą

TONIK WZMACNIAJĄCY OSŁABIONE WŁOSY

2-3 garści suszonego korzenia pokrzywy rozdrabniamy w moździerzu
zalewamy litrem wody i filiżanką octu
gotujemy na wolnym ogniu 30 min
Chłodny tonik wcieramy w skórę głowy raz w tygodniu

UWAGA!!!
do toniku nie używamy świeżych pokrzyw, chyba że chcemy zmienić kolor włosów na zielony:)

środa, 7 marca 2018

Herbata na trawienie


Zakupiona w Lidlu. Ładnie pachnie, świeżo ususzonymi ziołami.

50% kopru włoskiego
35% suszonego koszyczka rumianku
10% mięty pieprzowej
5% suszony owoc kminku

Herbatę piję od ponad tygodnia. Działa bardzo wiatropędnie, ale dzięki temu mam mniejsze wzdęcia i lepiej się czuję w okolicy brzucha.

Ten sam efekt dostaniemy po dodaniu do potraw kminku i majeranku.

Jeśli ktoś ma problemy ze stolcem, to polecam picie koło 7ej nad ranem, kiedy metabolizm mamy szybszy, wypicie szklanki ciepłej wody z sokiem z połowy cytryny. Po 15, 20 minutach lecę do kibelka i po sprawie. W ciągu dnia piję dużo herbaty zielonej, a pod wieczór znowu woda z cytryną.




Dla początkujących w ziołach, polecam np. taki poradnik, z którego sama korzystam przy komponowaniu własnych mieszanek do potraw.



środa, 1 marca 2017

Stosowanie ziół.


Ten post wzbudza duże zainteresowanie a zwłaszcza ziołowa mieszanka pani Doroty.

Ja na ziołach się nie znam. Jeżeli już potrzebuje ziół na jakaś dolegliwość, to idę do sklepu zielarskiego, u mnie jest to Herbarium pod Bazyliką w Katowicach Panewnikach i tam mogę liczyć na fachową pomoc, sporządzanie specjalnych mieszanek ipt.

Każdy inaczej reaguje na zioła, jednak nie spodziewajcie się, że kiedy zaczniecie brać zioła od zaledwie tygodnia, to poczujecie efekty. Tak nie jest. 

Zioła należy stosować systematycznie i dopiero po określonym czasie zaczynają przynosić efekty.

Poza tym, pewnych ziół nie można mieszać z lekami, wiec jeśłi bierzecie leki, to pytacie lekarza albo zielarki, czy można je razem łączyć.

Kolejna kwestia, gdy widzę w internecie mieszankę ziołową na daną dolegliwość, która mnie interesuje, idę z tym do zielarskiego, albo zakupuję literaturę na temat.

Ostatnia kwestia, fakt, że na kogoś dana mieszanka podziałała, nie oznacza, że podziała na Was. Każdy z nas reaguje inaczej, lub jest na pewne zioła odporny.

Nie róbcie niczego na własną rękę.

Zacznijcie MYŚLEĆ, a nie ściągać bezmyślnie z internetu.

Zioła to nie chwasty z trawnika, z których można zrobić sałatkę. Wymagają specjalistycznej uwagi.

Biorąc je na własną rękę, możecie sobie zaszkodzić.

sobota, 5 marca 2016

Wiosenne pobudzenie


Poranny koktail:

150ml soku z kiszonej kapusty
100 ml soku pomidorowego
łyżka soku z cytryny
ząbek czosnku
łyżka otrąb pszennych
łyżka natki
szczypta pieprzu

Wszystko miksujemy.

Pijemy przez kilka miesiecy

Zioła/ mieszanka:

ziele skrzypu i szanty
z korzenia mniszka i łopianu
liścia pokrzywy

wszystko po 50 g

Łyżkę stołowej ww mieszanki parzymy w szklance wrzątku
pijemy po obiedzie  lub po kolacji


dr Marek Bardadyn
źródło: Zwierciadło 





sobota, 6 grudnia 2014

Przyprawiamy potrawy.


Aktualnie wrzucam to, co mam pod ręką. W międzyczasie wypróbowuję parę metod samoleczenia, jeśli będą jakieś postępy, napiszę. Jednak, co muszę podkreślić, nadal chodzę do lekarza.




niedziela, 22 czerwca 2014

Zioła i pizza.


Podstawowe składniki:

bazylia
szczypiorek
kolendra
oregano
pietruszka
rozmaryn
tymianek

ostra papryczka
pomidory - koktajlowe są wg mnie najlepsze
czosnek
cebula - wolę pora

Każdy może wybrać przyprawy wg własnego uznania. Najpierw zaczynamy od podstawy a następnie, dobieramy przyprawy wg własnych kubków smakowych.


Sos do pizzy 

( ciasto każdy już sobie zrobi po swojemu. Niektórzy wolą bezglutenowo, ja wolę tradycyjne i nie zwracam uwagi na to czy jest zdrowo czy nie ).
  
1 puszka przecieru pomidorowego, a jeśli nam się chce, przepuścimy pomidory przez wyciskarkę, jeśli takową mamy, u mnie lenistwo przeważa i na ogół puszka pomidorów krojonych czy całych, działa cuda

1/5 szklanki wody

1/3 szklanki oliwy

2 łyżki suszonego oregano

2 łyżki świeżej bazylii ( nie cackajmy się i jeśli mamy suszoną, nic się nie stanie jeśli ją użyjemy )

1/2 łyżki suszonego rozmarynu

2 przeciśnięte ząbki czosnku

Sól i czarny pieprz do smaku. 

A ja proponuje zaostrzyć smak ostrą papryczką i dodać nieco kuminu.

Łączymy pomidory z wodą i olejem. Wrzucamy oregano, bazylię, rozmaryn i czosnek. Jeśli, zamiast suszonych, użyjemy świeżych ziół, podwajamy ich porcje. Na końcu dodajemy sól i pieprz. 
Nie gotujemy, nie podgrzewamy, to jest sos na zimno. 
Zostawiamy miksturę pod przykryciem przez godzinę, aby się przegryzła. Przechowujemy w lodówce przynajmniej przez kilka godzin przed podaniem. Robimy tyle sosu, ile zużyjemy za jednym razem. 



sobota, 21 czerwca 2014

Zioła i grill.


1. Jakie zioło dobrze komponuje się z jakim produktem. Ogólny zarys.

Bazylia - kurczak, pomidory, sałatki
Tymianek - mięsa i prawie wszystkie warzywa
Oregano - mięsa, sosy
Rozmaryn - jagnięcina, cielęcina, kurczak, wieprzowina,ziemniaki
Szałwia - kurczak, kiełbasy, indyk
Estragon - ryby, kurczak, indyk, sosy do sałatek
Pietruszka - marynaty, sałatki
Trybula - sałatki, sosy do sałatek, warzywa
Szczypiorek - wołowina, ziemniaki, ryby, pomidory, sałatki
Kolendra - nie każdy lubuje się w egzotycznych smakach, więc tego rozwijać nie będę. Osobiście za nim nie przepadam, jednak w połączeniu z innymi przyprawami dodaje pikanterii potrawom.

2. Uniwersalna marynata do grillowania:

2 łyżki tymianku i 2 łyżki bazylii - suszonych lub świeżych ziół
1 łyżka rozmarynu i 1 łyżka oregano - suszonych lub świeżych roślin
1 łyżka zmiażdżonych nasion kopru
1 łyżka zmielonej kolendry
2 ząbki świeżego zmiażdżonego czosnku
1 łyżka morskiej soli
2 łyżki świeżo zmielonego czarnego pieprzu

Mięso czy inny produkt traktujemy oliwą lub płynem przez nas wybranym, obtaczamy w ww. mieszance ziołowej. Wkładamy do lodówki na 15 do 60 min a następnie, produkt trafia na grill.
Jeśli mieszankę robimy ze świeżych ziół, zróbmy tyle, by ją zużyć za jednym razem, natomiast suszone zioła możemy potem trzymać w pokojowej temperaturze zamknięte w słoiku.

3. Marynata z sosem Worcestershire. ( Należy kupić oryginał, a nie bawić się w przygotowanie sosu domowym sposobem, ponieważ nigdy nie dościgniemy oryginału ).

1 lub 2 łyżki świeżo poszatkowanego tymianku
1 łyżka świeżo poszatkowanego rozmarynu
pół łyżki świeżo zmiażdżonego czarnego pieprzu
3 łyżki świeżo przeciśniętego czosnku
1/4 szklanki oliwy
3 łyżki sosu Worcestershire

Wszystko mieszamy a raczej wstrząsamy najlepiej w zamykanej butelce lub słoiku, Marynatę wlewamy do zamykanych na 'rzep' woreczków, wkładamy mięso i niech sobie tak poleżakuje  w lodówce od 30 min do kilku godzin najlepiej.


czwartek, 19 czerwca 2014

Niemiły zapach potu



Zbigniew Przybylak 'Słynne leki na 100 pospolitych dolegliwości', Poradnik Praktyczny. z zeszytu SŁYNNE LEKI I PORADY 68, wyd. Gaj, Bydgoszcz, 2010


wydawnictwogaj.pl

http://wydawnictwogaj.pl/

Rady na nadmierne pocenie połączone z niemiłym zapachem.

1. Pokrzywa zebrana w maju.

Na wiosnę i lato, dobrze pić po jednej łyżce soku z pokrzywy.
Jesienią i zimą jemy dwie łyżeczki sproszkowanej pokrzywy, zażywamy przed jedzeniem.
Można zmieszać ją z miodem i popić wodą lub herbatą.

2. Dieta: zawierajaca szpinak, natkę pietruszki i wiosenno - letnie surówki.

3. Nalewki z propolisu - codziennie po 25 kropli wkrapianych do wody z sokiem z cytryny.

4. Szałwiowa herbata połączona z centurią pospolitą ( tysiącznikiem pospolitym ). Pijemy codziennie w dwóch lub trzech porcjach. Albo co dwie godziny, łyżkę stołową tych herbat.


link na zdjęciu

http://pl.wikipedia.org/wiki/Centuria_pospolita


wtorek, 29 kwietnia 2014

Melisa na babskie sprawy



Znalezione w Dobre Rady, chyba kartka z gazety sprzed paru lat, patrząc na zdjęcia 

Pani Iwona z Podkarpacia poleca melisę w ciąży - działa przeciwwymiotnie

w okresie menstruacji i na kilka dni przed - pijemy 2, 3 razy dziennie - tak pozbędziemy się rozdrażnienia i usuniemy napięcie.

Dla mnie jak znalazł. Z wiekiem co raz gorzej znoszę kobiecą fizjologię w tej materii.


Polecam kupić świeże zioło i je zaparzyć. Osobiście wolę ususzyć i dodać do zwykłej herbaty.. Jeszcze powinnam mieć z dwa małe słoiczki z poprzedniego roku.

Co do świeżych ziół - zanim kupimy rośliny w doniczkach, zróbmy rozeznanie, ponieważ ceny bardzo się wahają. Na giełdzie w Tychach 5, 6zł, w palecie po jakieś 15 doniczek -ok. 2.50.
6 zł dużo, w kwiaciarni w dzielnicy obok - 6.90. W kolejnej dzielnicy, jedna z kwiaciarń na widoku sprzedaje je po 4, 4.50 natomiast mała kwiaciarnia, ukierunkowana tylko na sprzedaż kwiatów i ziemi, na uboczu, ma zioła po 3 zł.

Omijam zioła sprzedawane w folii, szklarniowe kwiatki mają tendencję do bycia 'zarażonymi' białymi muszkami, mączlikami  Za każdym razem, kiedy przynosiłam bazylię z marketów, stawiałam w kuchni obok innych ziół, mogłam się w krótkim tempie spodziewać małych sokopijców, wysysających soki z roślin. Jeśli już zdecydujemy się na rośliny szklarniowe, przed kupnem, sprawdźmy liście od spodu, ponieważ tam chowają się białe muszeńce. Mam lekcję z zeszłego roku, kiedy mama postanowiła kupić szklarniowe pomidory. Wypatroszyłam je odkurzaczem, co na niewiele się zdało. Parę much zawsze się gdzieś schowało.

niedziela, 30 marca 2014

Rumianek





 Olej rumiankowy na zaparcia

Pół szklanki świeżej lub suszonej rośliny zalewamy 200 ml gorącego oleju słonecznikowego lub sojowego ( gorący oznacza jakieś 60 stopni ).

Po dwóch tygodniach na słonecznym miejscu, odcedzamy.

1 łyżka oleju 3 lub 4 razy dziennie przy wyczerpaniu nerwowym, zaparciach, stanach zapalnych przewodu pokarmowego, zaburzeniach trawienia

Źródło: Przepis na zdrowie, nr 5/2013 maj



poniedziałek, 17 lutego 2014

Ból głowy / migrena



Dla Doroty, która przyprawiła mnie dzisiaj o skurcz serca i dla wszystkich cierpiących z powodu tzw. Globusa.


1. Śmiech to zdrowie i potężna dawka tlenu. Nie ma tlenu, głowa Wam to zaraz wypomni.

2. Herbata z cytryną.

3. Skórka z cytryny - rozbijamy na miazgę i przyklejamy plastrem do czoła.

4. Pijemy dużo płynów. Postawmy na wodę i miejmy ją pod ręką przez cały dzień.

5. Aromatoterapia - parzymy garść rozmarynu w litrze wody, ręcznik na głowę i wdychamy. Oprócz tego olejki eteryczne : mięta, lawenda, bazylia, drzewo sandałowe, eukaliptus.

poniedziałek, 4 listopada 2013

Przyprawy na przeziebienie


 Zatkany nos.

Pół litra wody i łyżka imbiru ( w proszku ) - gotujemy. A potem robimy inhalację, wdychamy  kilka minut.


Przepis dr Partap S. Chauchan 

źródło: Zwierciadło



http://www.wrozka.com.pl/archiwum/2010/11/5816-imbirem-w-wirusy

wtorek, 29 października 2013

Chcesz szybko zasnąć?


Z tydzień temu, oglądając Lekarzy, wypiłam sobie czarną herbatę z takimi dwoma ususzonymi listkami melisy. Była godzina za 10min 22.00.
 O 23.00 oczy same zaczęły mi się kleić i nie mineło 5 minut a zasnęłam snem spokojnym. Jak za pomocą czarodziejskiej różdżki.

Jeżeli hodujecie zioła i zapomnicie je podlać, wystarczy poczekać, aż się całkiem zasuszą i potem zerwane liście chowamy do słoiczków czy innych pojemniczków. Kwiatek nie będzie nam brudził podłogi i parapetu, a liście nie będą się kurzyć.


piątek, 25 października 2013

Jesienny smuteczek


Czym możemy się 'podeprzeć' :

Zapachy: ( pachnąca świeca lub olejek )

CYNAMON

MANDARYNKA

GREJPFRUT

POMARAŃCZA


sobota, 21 września 2013

Kaszel, śluzówka i napary


Nawilżamy śluzówkę:

1. Z tymianku


2 łyżki ziół zalewamy 1/4 litra wrzątku i pod przykryciem naciągamy przez 10 min; przecedzamy, przelewamy do termosu  i pijemy 3, 4 razy dziennie. Można dodać miodu lub szczyptę cynamonu.


2. Napar z kwiatu lipy albo czarnego bzu.



Parzymy w takiej ilości i tym samym sposobem co tymianek. Popijamy 2 razy dziennie  Dosładzamy sokiem z malin lub miodem.


czwartek, 12 września 2013

Wrotycz reguluje miesiączki ( i ma mnóstwo innych właściwości )


Przypomniałam sobie o kimś, kto wspominał mi o nieregularnych miesiączkach i znalazłam w gazecie napar z wrotycza, z jego suszonych kwiatów i liści.

Szklanka wrzątku na łyżkę suszonego ziela. Po 15 min odcedzamy i wypijamy ciepły. Pijemy dwa razy dziennie.

Jeśli ktoś zna inne sposoby, niech da znać.

Wrotycz reguluje też trawienie, przemywamy naparem skórę zaatakowaną świerzbem.

Link na zdjęciu:





Działanie przeciwpasożytnicze



CD właściwości




sobota, 7 września 2013

Kłopoty żołądkowe i biegunkowe


Wczoraj mnie tak przypiliło, że nie pamiętam kiedy tak miałam.

Od przedwczoraj grały mi kiszki, od wczoraj dołączył żołądek. I nie wiem, czy to hot dog czy skórka z jeżyny, która gdzieś mi się przykleiła. Biegunka na całego.


1. najpierw wypiłam ciepłą wodę z cytryną

2. potem gorzka herbata bez cytryny

3. na koniec smecta


W wersji alternatywnej, gdybym miała te rzeczy pod ręką:

1. mięta, którą wypiłam dzisiaj przed śniadaniem

2. węgiel ( apteczny oczywiście )

3. albo gorzka czekolada zamiast węgla, która też kiedyś mi pomogła

4. przegryzłabym sucharami



Porady fejsbukowiczów:

ŻOŁĄDEK:

- czubata łyżeczka sody oczyszczonej, popić woda. powinno pomóc na "coś" co siedzi na żołądku.

- szklanka samej wody 

- ja na bóle brzucha od razu miętę parzę.

- weź łyżeczkę cynamonu - i popij wodą lub herbatę z cynamonem


BIEGUNKA

na bieganie do toalety.... pamiętaj żeby uzupełniać płyny, i niedopuścić do odwodnienia. i chyba najlepszy stoperan. tutaj nie znam "naturalnych" środków

- a na bieganie do kibelka dobry jest węgiel drzewny aktywowany taki w proszku. Wymieszać lyzeczkę w pól szklanki wody i taka czarna wodę popijac. Na bóle i skurcze brzucha tez pomaga

- podobno cola i słone paluszki hamują biegunkę


Dzięki wszystkim za wsparcie i za rady :) 


Następnego dnia:

Kalafior z wczoraj z bułką popity miętą. W drodze na zakupy żołądek i kichy przypomniały o sobie, więc wstąpiłam do pobliskiego sklepiku i kupiłam gorzką czekoladę, którą wnet przekąsiłam.






Po drodze kupiłam też lekkie pieczywo Wasy. Kiedyś jadłam suchary, ale sprawdziłam ich skład i wybrałam właśnie Wase. Niestety żołądek nadal pobolewał, kiszki też ze mnie się nabijały więc po powrocie wszamałam kilka 'kromek' pieczywka i popijałam miętę. Wytrzymałam 3 godziny a potem zjadłam jedno danie.




Jest wieczór a ja nadal czuję, żę jeszcze parę dni minie, zanim się wszystko uspokoi. 

Pamiętajcie, nie kupujcie jarzyn czy owoców w sklepach, gdzie jest 'zastój', nie ma klientów a produkty leżakują sobie cały dzień na dworze. Okazuje się, że razem z drugim członkiem rodziny zjedliśmy jeżyny, które były już podfermentowane i oboje dostaliśmy biegunkę. To nie był jednak hot dog. 

I za pamięci, kupcie sobie WĘGIEL - jest najlepszy przy biegunkach. Ja wziełam wczoraj smektę i dzisiaj rano jeszcze mnie przypiliło, a tak nie powinno być. Jeślli zastąpicie stoperany czy smekty węglem, nie będzie mieć powtórek na drugi dzień. A raczej nie powinniście mieć. Sprawa indywidualna. 

 Aktualizacja

Namówiłam mamę na colę, bo jednak nie do końca jeszcze doszła do siebie po 2 dniach. I bardzo pomogła, tak, że pije ją teraz codziennie. Zwróciłam jej uwagę, żeby ją już odstawiła, bo przy okazji sobie coś wypłucze :)  

Mnie cola nie była potrzebna. Objadłam się wazą i czekoladą, i to wystarczyło.  

sobota, 25 maja 2013

Zapachy na komary - co je odstraszy ?


Trójmiejska Pracownia Psychologiczna Impuls opublikowała na swoim profilu poniższe zdjęcie. ( link do ich fb na zdjęciu)


Zapraszam też na profil U Jolki w ogródku

która udostępniła ten obrazek u siebie



Postanowiłam go tutaj dać, ponieważ brakuje pewnych zapachów takich jak: 


geranium, czyli anginka - mam u siebie i będe dalej testować, ale po pierwszych wrażeniach ma duży odstraszający wpływ na robale

pelargonie - z pewnością też, mają specyficzny zapach :)

bazylia - uu, zwłaszcza pieprzowa, odkąd mam ją na drugim balkonie, nie widziałam jeszcze tam żadnego komara, a ponieważ jest to balkon półcienisty, zdarzają się tam osobniki o gigantycznych rozmiarach niekiedy :)

kocimiętka - jeszcze nie miałam, ale słyszałam, że też jest dobra

olejek goździkowy - na mnie działa w 100%

Andrzej z Katowic proponuje olejki eteryczne polskiej firmy Bamer 

Grażyna z Gdańska jest za sosną, która mogłaby zrobić z komara sito :) 

A Joanna K. każdego lata stawia na parapecie rzędem doniczki z lawendą - ten sposób działa u niej od samego początku :) 


Sprawdzam na forach:

wanilia sprawdzona - chodzi o olejek, może być dr Oetkera

Oprócz zapachów, jeśli ktoś ma ogródek, powinien postawić budki lęgowe dla ptaków :)

WAŻNA RZECZ !!!!




I pamiętajmy - komary przyciągają ciemne kolory, ciepłota ciała ( zwłaszcza kiedy buzują w nas hormony,), pewnie grupa krwi jak gdzieś czytałam.

Nie wszystkie zapachy i rośliny będą  skuteczne, zwłascza jeśli ograniczymy się tylko do jednej doniczki na oknie, lub gdy komar będzie tak namolny, że będzie mu zwisać, czym się wypachnimy :)

Na jednych będzie działać, na drugich nie. Tak jest ze wszystkim. Sprawa indywidualna.

Można zaopatrzyć się w specjalne opaski na rękę, opryskać się aeorozolem albo włączyć do kontaktu śmierdzące pastylki, które sama przez kilka lat używałam.

Wybór należy do Was. Jeśli domowe sposoby się nie sprawdzą, sięgamy po chemię.


Jeśli ktoś ma jeszcze jakieś sprawdzone doświadczenia na sobie dotyczące metod odstraszania komarów, to śmiało niech pisze na fb, albo tutaj, w komentarzu









piątek, 10 maja 2013

Mieszanki ziół na:



CHOROBY SERCA

bazylia, kminek, estragon, tymianek


CUKRZYCA

imbir, cynamon, goździki, wanilia


WĄTROBA

bazylia, estragon, cząber, kminek, majeranek, tymianek


domowy zielnik


niedziela, 21 kwietnia 2013

Pieczemy na grillu


1. węgiel drzewny dodaje smaczku i aromatu

- gdy na węglu pojawi się popiół, wtedy kładziemy na ruszt

- dla aromatu wrzucamy gałązki ziół, wedle gustu

- gdy już jadło się grilluje, nie nakłuwamy głównie mięsa i mięsopochodnych produktów = będzie mniej soków, co w rezultacie daje wyschnięty produkt

- potrawy przewracamy szczypcami




2. tłuste mięso pieczemy na tackach, ponieważ skapujący tłuszcz w połączeniu z ogniem tworzy rakotwórcze substancje.

- bezpośrednio na ruszcie kładziemy mięso chude

- ryby o delikatnym mięsie zawijamy w folię aluminiową - nie wyschną, albo używamy specjalnego rusztu, wtedy nie rozpadną się

- filety rybne grillujemy bezpośrednio na ruszcie




3.  folię aluminiową używamy także do grillowania owoców i warzyw, a bezpośrednio na ruszcie kładziemy kolby kukurydzy, plastry rukoli, bób, paprykę

- ziemniaki gotujemy, wsadzamy do folii, ale każdego osobno; ta sama metoda dotyczy buraczków, a połówki pomidorów pieczemy na folii

- banany w samej skórce

- owoce też zawijamy w folię, każde z osobna



4. mięso marynujemy 2, 3 godziny, co sprawi, że będzie soczyste i delikatne

- marynaty:

do wołowiny - oliwa ze skórką pomarańczową i posiekaną czuszką

do drobiu - oliwa z sokiem z cytryny plus szałwia, koperek

- do wieprzowiny - leży sobie w piwie z oliwą, octem winnym i musztardą z liśćmi laurowymi i natką pietruszki

- do warzyw i ryb - na pół godziny przed grillowaniem smarujemy olejem z czosnkiem



5. pod koniec pieczenia mięsiwo solimy i przyprawiamy ziołami

- sosy:

musztarda wymieszana z jogurtem

majonez, czosnek i sok z cytryny

plus proste sałatki



Źródło: Claudia 8/2004 Twój poradnik, specjalne letnie wydanie





Samowystarczalny ogród miejski.

  Warzywny ogród miejski w Detroit.  1280 akrów. Żywi 2000 domostw za friko.  Jest też ogród, w którym kwitnie 200 drzew owocowych. Dostarcz...