Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sprzęt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sprzęt. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 30 listopada 2014

Odświeżamy chodniczek



W roztworze

1 łyżka soli na 1 szklankę wody 

moczymy szczotkę 

lub

przecieramy szmatką namoczoną gorącą słoną wodą.

Raz na jakiś czas możemy go posypać solą, zawinąć i pozostawić na dobę. Potem go wytrzepujemy. 



niedziela, 15 grudnia 2013

Dbamy o noże



- kroimy na drewnianej desce

- unikamy kwasów, a jeśli już kroimy owoce, od razu nóż opłukujemy

- dokładnie wycieramy i osuszamy, wilgoć źle działa na ostre noże

- ostrzymy ostrzałką: ewentualnie używamy do tego gładkiej, kamiennej powierzchni


Źródło: Przyjaciółka


http://www.spryciarze.pl/zobacz/jak-ostrzyc-noze-2


http://www.youtube.com/watch?v=CthdqwPpo8I

piątek, 27 września 2013

Czym myjecie uszy?


Przez całe życie myję:

1. w czasach dzieciństwa - watą na wsuwce; 2. potem wacikami do uszu ( w wieku 25 lat musiałam się udać na czyszczenie uszu, bo miałam zatkane oba kanały ).

Dlaczego nie czyścimy uszu w ten sposób: ( link na zdjęciu )













3. Tata kiedyś używał gruszki do lewatywy, też spróbowałam i muszę napisać, że raz na 2, 3 miesiące tak sobie uszy czyszczę,  NIE CODZIENNIE !!!


A dlaczego nie powinniśmy myć uszu wodą ?

4. Jest jeszcze bezinwazyjna metoda pana Michała Tombaka, przy której nie wsadzamy niczego do ucha. I tę metodę polecam. Nie będę jej tutaj opisywać. Zachęcam do kupna którejś z książek pana Michała.


Przyznam, że u mnie wosk przelewa się w uszach i bardzo mnie korci, żeby co ranek wsadzić łyżkę i po prostu, go wydłubać, bo jest to irytujące uczucie.

Ostatnio przemyłam uszy czymś, czym właściwie nie powinnam. Natknęłam się na stronę eko, pewnej pani mieszkającej we Francji. I myślę, dobra, zaryzykuję, w końcu ona to stosuje raz na, powiedzmy, 3 tygodnie. I teraz czekam, aż moja woskowina wznowi nadprodukcję i używam patyczków, żeby uszy podrażnić właśnie w tym celu. Dla jednej osoby to co dobre, nie musi być korzystne dla drugiej. Moja nauczka. Więc uważajcie, co pakujecie do uszu.

czwartek, 20 września 2012

Wybieramy materac



Lateksowe 

- warstwa pianki lateksowej = wyższa wytrzymałość

- antybakteryjna, antygrzybowa i przeciwpleśniowa












Sprężynowe - kieszeniowe

specjalne kieszenie do każdej sprężyny = dopasowanie do ciała.

Trwałe.





Spreżynowe - obustronnie obłożone pianką poliuretanową

Nie powinno się na nich spać na okrągło chociaż są wytrzymałe.

Raczej do pomieszczeń, gdzie śpimy od czasu do czasu, czyli ogródek z altanką/laubą :)



Porównując lateksowe i sprężynowe, pod wieloma względami duży plus dla lateksu.

Na forach dużo osób je sobie chwali.






Piankowe - poliuretanowe

Cienkie, bardziej do łóżek piętrowych.






Polecam lekturę artykułu





Kokosowe

kokosowa mata = większa wytrzymałość, dodatkowa wentylacja

warianty: kieszeniowo - kokosowe, piankowo - kokosowe, sprężynowo - kokosowe



Ogólnie rzecz biorąc, 

kręgosłup będzie wdzięczny, gdy

na wznak będzie S

a na boku linia prosta


Pokrycia z

bawełny, bawełny z wełną, może być z domieszką poliestru i wiskozy,

a dla osób wrażliwych - antyalergiczne i antygrzybiczne




Samowystarczalny ogród miejski.

  Warzywny ogród miejski w Detroit.  1280 akrów. Żywi 2000 domostw za friko.  Jest też ogród, w którym kwitnie 200 drzew owocowych. Dostarcz...