Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przetestowane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przetestowane. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 lipca 2014

Wkładki do butów.


W tym roku zdecydowałam je wziąć. Wciskali to nie miałam wyjścia :) No i spisują się całkiem całkiem. Na ogół chodzę w trampkach cuchnących gumą, do tego na gołą stopę. Kupiłam sobie wkładki do elegancki bucików, ale pomyślałam, że wypróbuję je do gumy.

Uprałam trampole w miednicy w szamponie do włosów. Przejechałam starą szczotką do zębów z zewnątrz, wystawiłam na słońce. Z ciekawości włożyłam wkładki, dzisiaj będę w nich trzeci czy czwarty raz. Zazwyczaj, gdy ściągałam te buty, zaraz musiałam myc stopy, bo nos ściskało w środku. Teraz........... obrót o 180 stopni. Że też o nich wcześniej nie pomyślałam. :) Polecam, jeśli ktoś jeszcze się przed nimi broni. :)





wtorek, 3 czerwca 2014

Spacerkiem przez .............. dzielnice. Bierzcie aparaty i w drogę.


Surfując po blogach widzę powtarzający się trend - zielska i spacerkiem po zielska. W tym tygodniu przypomniałam sobie, przy okazji spaceru po sąsiedniej dzielnicy, że  poza obiektami stojącymi typu dom i blok, istnieje zielona przestrzeń między nimi, którą warto się zainteresować.

Ostatnio chodzę ze znajomym po okolicach z aparatem, trzaskając fotki najbliższego otoczenia ale nigdy mi przez głowę nie przeszło, żeby skupić się na chaszczach. Raz w roku pójdę na działkę do znajomej mamy uzbrojona w aparat i robię zdjęcia jak popadnie, ale zawsze zapominam, że poza działką też istnieje przyroda. No i w ten poniedziałek, nadarzyła się okazja. Niestety, było pochmurno, padało, ale co tam. Coś przy okazji wyszło. Może nie idealnie i pięknie, ale zawsze. Niedoskonałości można podretuszować w programie. Ważne, żeby wyjść i zrobić coś dla siebie. Świetna sprawa. Polecam. Niektórym wyda się może dziecinne, ale takie pstrykanie uspokaja i dodaje kopa, zwłaszcza przy wypaleniu i braku kreatywności. Poza tym, nie ma to jak tapeta w laptopie własnego autorstwa :)


piątek, 9 maja 2014

Zainwestujcie w śllimakową wyciskarkę a Wasze jellita Wam podziękują, i nie tylko one.


Do tej pory miałam sokowirówkę, która się nieco przegrzała. Tak to jest z tanimi urządzeniami agd.

( To nie jest reklama, urządzenie zakupiłam za własne pięniądze, a ponieważ odczułam pozytywne skutki soków z wyciskarki, po prostu dzielę się z Wami moimi wrażeniami ).

Ponieważ od dawna myślałam o wprowadzeniu w życie programu oczyszczania się ze zbędnych toksyn i innej chemii, postanowiłam zainwestować w wyciskarkę. Nie chciałam wydawać na nią swoich 4 pensji, ani nie miałam ochoty zagracać nią małej i ciasnej kuchni. Ustaliłam granicę na 1500 zeta. Nie pojadę w tym roku na zagraniczną wycieczkę, ale za to poczuję się lepiej w środku. Poza tym, nasz kraj też jest piękny.

Używam wyciskarki od 5, 6 dni, około. Wczoraj zrobiłam sobie przerwę, bo zaczęła wydawać dziwne odgłosy, ale dzisiaj posmarowałam ją olejem roślinnym i wszystko wróciło do normy.

wtorek, 4 marca 2014

Tołpa Dermo Face futuris 30 +



Krem dostałam na święta. Gdyby nie siostra, nie zainteresowałabym się nim. Sis, dzięks !! :)

- Jest lekko matująco - kryjący, idealny na niewielkie niedoskonałości typu lekkie zaczerwienienia, małe krostki ..  Nie zakryje większych wyprysków, trzeba je poprawić jeszcze korektorem.

- Sprawdzi się przy ciepłej pogodzie. Natomiast odpada przy zimnie, wietrze i deszczu.

- Należy nałożyć grubą warstwę przy cerze suchej, żeby nawilżyć jak trzeba, ale i tak w ciągu dnia sucha skóra krem wsysa tak, że potrzebna jest kolejna warstwa

- Zapach za intensywny, wolałabym krem bezzapachowy. Jest przyjemny, ale potrafi przytłoczyć myśli :)

-  Dziewczyny piszą, że zapycha.  W moim przypadku nie mogę się zgodzić. Jeszcze nie miałam żadnego syfa z tego powodu, jeśli już to moja skóra jest bardziej skłonna coś wyprodukować przy tłustych kremach, a ten jest dosyć lekki, szybko się wchłania i jeśli się przejedzie palcem po skórze, zostawia matową warstwę. Konsystencja podkładu, coś takiego.



- Ma likwidować zmarszczki mimiczne -  nie wierzę, że jakikolwiek specyfik potrafi się z nimi rozprawić.

- Czy rozświetla twarz ? Nie przypatrzyłam się. Być może sprawia, że nie mam szarej cery, ale na takie detale nie zwracam uwagi.

- Jestem ciekawa, czy potrafi sobie poradzić z moimi przesuszonymi i nieraz podrażnionymi policzkami. Czas pokaże. Do zużycia mam jeszcze całą tubkę.


Wizaż.pl

http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=52799


Musiałabym jednak wypróbować kosmetyk dla mojego typu cery

http://tolpa.pl/matujacy-krem-nawilzajacy,p244

niedziela, 2 marca 2014

Uniwersalny zmywacz brudu - szampon do włosów



Zaczęło się od Johnsona i swetrów do prania ręcznego.
Świetnie usuwa brud. Kiedyś męczyłam się piorąc je w szarym mydle albo ostatnio w orzechach piorących.
Teraz szampon, trochę odżywki do włosów, pięć minut ugniatania, płukanie i na deski do suszenia.

Nadal używam Johnsona i jak widać eksperymentuję z zapachami. Lawendowy już dawno się skończył, ale nie przypadł mi do gustu.











czwartek, 10 października 2013

Mydło galasowe dla niecierpliwych


Robiąc sok z buraków, specjalnie założyłam fartuch odwrotną stroną, bo jeszcze nigdy tego mydła nie używałam - staram się nie plamić :)

Akurat ta sokowirówka robi taki bałagan


wtorek, 8 października 2013

Ból domowym sposobem z przymrużeniem oka, a może nie.


Przeziębiłam się, chyba w domu, kiedy w sobotę sobie paradowałam w koszulce na ramiączkach. Wykwitł mi katar, na który teraz pod ręką nic nie mam, ale jutro udam się do apteki. I tak siedzę, szukam w necie maści na przeziębienie i trafiam na


Z ciekawości sprawdzam do czego używają jej poza Polską :) Na bolesne, podskórne wypryski !!!! No, cóż ja myję swoje wypryski szarym mydłem, potem smaruję maścią cynkową. Szare mydło bardzo pomaga w wysuszaniu takich syfów. Ale w końcu można upiec pieczenie na jednym ogniu - pozbyć się wyprysków i kurować się z przeziębienia:)

Inne sposoby na różnego rodzaju bóle:

- taki węgiel, nie tylko pomaga na problemy z zatruciem pokarmowym ale też w kacu

- na użądlenia komarów i nie tylko ich - cebula, sprawdzone

- na zespół niespokojnych nóg pomoże mydło ( w opakowaniu lub bez ) podłożone pod nogę, między nogami, obok nóg na łóżku, w trakcie zasypiania

Jeśli mydło nie pomoże można wypróbować:

1/3 szklanki wody i pół łyżki proszku do pieczenia.  Papkę wcieramy w nogi i kolana, robimy tak z dwa razy. A najlepiej nie jedzmy cukru po 17.00. Cukier oznacza nadpobudliwość.

- ból głowy - możemy poogryzać ołówek

- gdy boli ząb, żujemy ząbek czosnku

- artretyzm - 2 szklanki płatków owsianych z pełnoziarnistego owsa zalewamy 1 szklanką wody i podgrzewamy ( może być mikrofala ) przez 1 min. Potem nakladamy na obolałe miejsca.

- ból ucha - owijamy pół cebuli gazą i przykładamy do ucha

- kolczyki 'świerzbią' dziurki ? posmaruj je wazeliną

- żeby łatwo wydobyć drzazgę, nakładamy miksturę z wody i proszku do pieczenia, czekamy kilka minut i wtedy zabieramy się za jej usunięcie

-  dotknęliśmy czegoś gorącego ? najczęściej w kuchni, oczywiście....... stosujemy na takie małe oparzenia musztardę, a potem, żeby uniknąć blizn, aplikujemy miód


Try a half teaspoon of baking soda in a quarter glass of water... Dissolved of course. Now put a teaspoon in your hand and rub on knees and legs. Apply twice.If restlessness still persists, get all sugar out of your system. Especially no sugar after five pm. Sugar in anything if you are borderline could present as restless leg or other extremities pain."
- See more at: http://www.earthclinic.com/CURES/rls-restless-leg-syndrome.html#sthash.5VjD27lG.dpuf
Try a half teaspoon of baking soda in a quarter glass of water... Dissolved of course. Now put a teaspoon in your hand and rub on knees and legs. Apply twice.If restlessness still persists, get all sugar out of your system. Especially no sugar after five pm. Sugar in anything if you are borderline could present as restless leg or other extremities pain."
- See more at: http://www.earthclinic.com/CURES/rls-restless-leg-syndrome.html#sthash.5VjD27lG.dpuf
Try a half teaspoon of baking soda in a quarter glass of water... Dissolved of course. Now put a teaspoon in your hand and rub on knees and legs. Apply twice.If restlessness still persists, get all sugar out of your system. Especially no sugar after five pm. Sugar in anything if you are borderline could present as restless leg or other extremities pain."
- See more at: http://www.earthclinic.com/CURES/rls-restless-leg-syndrome.html#sthash.5VjD27lG.dpuf

piątek, 19 lipca 2013

Co zabrać do autokaru na 11 dni ?


Jutro wyjazd i szlag mnie trafia, kiedy patrzę na te wszystkie pierdoły, które muszę ze sobą zabrać. A jest tego trochę.

Dwie kosmetyczki:

1. plaster, chusteczki nawilżające, dezodorant w sztyfcie Super Duo - działa od rana do 16, czyli wtedy mam ograniczony potny wyziew, a do tego nie śmierdzę :) , wazelina do ust Ziai, ogórkowy krem do twarzy, małe perfumki o zapachu róży, nakładki na sedes, cynk, i reszty nie muszę tłumaczyć


2.  krem uv, ponownie ziaja tym razem do mycia, żel do rąk, krem pod oczy, obok pasty leży zawinięta w kuchenny ręcznik szczotka do zębów, reszta wiadomo. Na zdjęciu nie widać wilgotnych chusteczek Nivei do higieny intymnej, rolki papieru toaletowego, i 1/3 ręcznika kuchennego



Przegryzka

Jutro wieczór i pojutrze cały dzień jesteśmy skazani na obiad we własnym zakresie, więc:


w reklamówce jest imbir kandyzowany i migdały, w torbie mam jeszcze suszone na powietrzu morele, suszone śliwki, trochę żurawiny i.....coś pewnie jeszcze :) Postawiłam na wafle, mace i takie tam. Coś do smarowania też musi być. Miód z dozownikiem zawsze się przyda zamiast słodyczy.

No i gorący napitek. Bez gorącej albo może ciepłej raczej wody nad ranem i wieczorem po posiłku nie umiem przeżyć, więc siostra pożyczyła mi termos, a ja kupiłam sobie mały, podróżny czajnik elektryczny. Biorę czarną herbatę i liściastą mięte.


Jutro dokupić z 3 cytryny.

 Wracam ostatniego, więc na początku sierpnia napiszę co się przydało i czy w ogóle podzialało :) Najgorsza nocka i cały dzień bez prysznica. A z pewnością będzie skwar.

No i miałam wziąć małe żelazko, będę chodzić w pomiętych ciuchach. Makabra.

Pewnie znowu czegoś zapomnę, ale pal to sześć, ważne, że mam szczotkę do zębów i pastę. Szampon i szczotkę. I bieliznę na zmianę.  Idę doprasować ubrania.

Wszystkim, którzy wyjeżdżają w tym czasie, bezpiecznej drogi, zero alkoholu za kierownicą i nie leniuchowania na plaży :)




niedziela, 7 kwietnia 2013

Czy można wydłużyć skurczony sweter? Tak


Jak widać na załączonych zdjęciach jednak można. Nie zrobimy tego za jednym razem, ale możemy to rozłożyć na kilka prań - ja mam taki zamiar.

Chciałabym, że paski na tułowiu mniej więcej zrównały się z paskami na rękawach, bo aktualnie, ciekawie to nie wygląda :) 


Nie tylko rękawy się wydłużyły, ale sam dół swetra zasłania guziki kieszeni spodni - to już dobry znak :)

Sweter kupiłam w ciucholandzie - 24 zł za H&M to chyba dobra cena :) No i jakość plus ciepłota, którą oddaje w trakcie noszenia, warte są tej ceny.

Metka mówi, żeby prać ręcznie i suszyć na płasko. Jak tak chyba z dwa razy wrzuciłam go do pralki, niestety.

Skład: 65% akrylu, 25% moheru, 5% poliester, 3% alpaki, 2% wełny

Zanim ustawiłam dwie instalacje :) :

2. Sweter rozpięty na miednicy z wodą, u dołu cieżkie pudełko z proszkiem - i to było chyba najlepsze rozwiązanie






1. Rozpięcie na miednicy i powoli przesuwanie swetra od golfa do dołu


Zatem, zanim wziełąm się za powyższe rozwiązania, najpierw ustawiłam deski pionowo, powiesiłam golfa za ramiona i trzymając go od góry całym ciężarem ciała próbowałam ręcznie rozciągać.

W drugiej opcji, złożyłam go na pół wzdłuż, przytrzymałam kolanem za górną część, rękami starałam się ciągnąć do dołu, niemal robiąc pompki :)

W czym moczyłam:


w letniej wodzie i z dwoma łyżkami szamponu Johnsona. Nalałam na oko, więc mogłam przelać nieznacznie. Moczyłam długo, jakieś 2 godziny.

Gdy rozciągam golfa na miednicy, polewałam go wodą, której nie wylałam z powyższej małej miedniczki. Dzięki temu łatwiej się poddawał.

I tak jak napisałam na początku, przy kolejnym praniu, też zastosuję rozciąganie z proszkiem do prania przyczepionym do dołu. Chcę żeby był nieco dłuższy.

Samowystarczalny ogród miejski.

  Warzywny ogród miejski w Detroit.  1280 akrów. Żywi 2000 domostw za friko.  Jest też ogród, w którym kwitnie 200 drzew owocowych. Dostarcz...