Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polskie produkty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polskie produkty. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 10 kwietnia 2014
Prawie idealny krem nawilżający
Używam go od początku marca. Natrafiłam na niego przypadkiem. W marcu przygrzało słońce, na twarzy miałam Tołpę, który w ciepłe dni nie zdał egzaminu. Wolałabym sobie przykleić po połówce pomidora do policzków, żeby poczuć ulgę.
Przypomniałam sobie o sklepie zielarskim przy Franciszkanach. Wzięłam sobie ich katalog i wybrałam krem z aloesem. Na miejscu postawiono przede mną jeszcze dwa kremy, w tym ten:
Patrzę brzoza, w tym brak konserwantów, biorę. 28.00 zł.
wtorek, 4 marca 2014
Tołpa Dermo Face futuris 30 +
Krem dostałam na święta. Gdyby nie siostra, nie zainteresowałabym się nim. Sis, dzięks !! :)
- Jest lekko matująco - kryjący, idealny na niewielkie niedoskonałości typu lekkie zaczerwienienia, małe krostki .. Nie zakryje większych wyprysków, trzeba je poprawić jeszcze korektorem.
- Sprawdzi się przy ciepłej pogodzie. Natomiast odpada przy zimnie, wietrze i deszczu.
- Należy nałożyć grubą warstwę przy cerze suchej, żeby nawilżyć jak trzeba, ale i tak w ciągu dnia sucha skóra krem wsysa tak, że potrzebna jest kolejna warstwa
- Zapach za intensywny, wolałabym krem bezzapachowy. Jest przyjemny, ale potrafi przytłoczyć myśli :)
- Dziewczyny piszą, że zapycha. W moim przypadku nie mogę się zgodzić. Jeszcze nie miałam żadnego syfa z tego powodu, jeśli już to moja skóra jest bardziej skłonna coś wyprodukować przy tłustych kremach, a ten jest dosyć lekki, szybko się wchłania i jeśli się przejedzie palcem po skórze, zostawia matową warstwę. Konsystencja podkładu, coś takiego.
- Ma likwidować zmarszczki mimiczne - nie wierzę, że jakikolwiek specyfik potrafi się z nimi rozprawić.
- Czy rozświetla twarz ? Nie przypatrzyłam się. Być może sprawia, że nie mam szarej cery, ale na takie detale nie zwracam uwagi.
- Jestem ciekawa, czy potrafi sobie poradzić z moimi przesuszonymi i nieraz podrażnionymi policzkami. Czas pokaże. Do zużycia mam jeszcze całą tubkę.
Wizaż.pl
Musiałabym jednak wypróbować kosmetyk dla mojego typu cery
niedziela, 2 marca 2014
Uniwersalny zmywacz brudu - szampon do włosów
Zaczęło się od Johnsona i swetrów do prania ręcznego.
Świetnie usuwa brud. Kiedyś męczyłam się piorąc je w szarym mydle albo ostatnio w orzechach piorących.
Teraz szampon, trochę odżywki do włosów, pięć minut ugniatania, płukanie i na deski do suszenia.
Nadal używam Johnsona i jak widać eksperymentuję z zapachami. Lawendowy już dawno się skończył, ale nie przypadł mi do gustu.
niedziela, 25 sierpnia 2013
Szampon: Biały Jeleń vs Mydlarnia u Franciszka
3 szampony, wszystkie na sobie wypróbowane. W tym starciu wygrywa................... Franciszek !!!!!!!!
Tak jest, Biały Jeleń można porównać do każdego szamponu naszpikowanego chemią, który niestety pozostawia moje cienkie, przetłuszczające się włosy przyciężkawe, opadłe, wyglądające na nieco przetłuszczone w drugim dniu po umyciu. Włosy po umyciu są matowe, bez życia, oklapłe. Do tego przez pierwsze dwa mycia swędziała mnie głowa, ale to tak, że chciałam wydrapać sobie dziurę. Teraz trochę przeszło, ale do łagodnych to on nie należy.
Muszę go zużyć, ale więcej do niego nie wrócę. Wzięłam Jelenia na wycieczkę. Musiałam myć włosy praktycznie codziennie, tak szybko mi się przetłuszczały, bo do tego dochodziło ciągłe ich dotykanie. Gdybym wzięła któryś z Mydlarni, z pewnością, mogłabym myć je w drugim dniu, albo na początku trzeciego.
piątek, 23 sierpnia 2013
Biały Jeleń - mydło z otrębów pszennych
Mydło zakupiłam na stoisku Białego Jelenia w Silesia City Center.
Co do właściwości, mogę jedynie powtórzyć opinie dziewczyn na forum wizażu
- bardzo przyjemne zwłaszcza dla cery mieszanej, ponieważ nie ściąga mi skóry, jak to ma miejsce z mydłem nagietkowym tej samej firmy
- delikatne jeśli chodzi o zapach i teksturę
- dobrze się pieni i rozprowadza, moje suche policzki są gładkie jak pupcia niemowlęcia
- ładnie łagodzi wszelkie przesuszenia i podrażnienia - prawy policzek mam bardziej podrażniony przez włosy ( wady krótkiej fryzury :) i dzięki mydłu, szybciej dochodzi do siebie
- do cery mieszanej jak najbardziej i muszę powiedzieć, że wybierając mydło aleppo a białego jelenia, stawiam na polski produkt.
Mydło ma taki pstrokaty wygląd i ścieło się z boku, bo przeszło ze mną objazdówkę :)
Także zaliczyłam z nim przydrożne ubikacje i hotelowe łazienki
Używam go codziennie, wieczorem. Aktualnie to jest moja pierwsza kostka.
sobota, 22 czerwca 2013
Nowa wersja peelingu cukrowego do ciała Perfekty
Kiedy zobaczyłam w sklepie nowe, zielone opakowanie pomyślałam od razu - bubel, bo z doświadczenia wiem, że co nowe, jest gorsze. I nie pomyliłam się.
Już w dotyku, kiedy biorę obie paczki, widać różnicę - stara jest grubsza.
Kiedy nałożyłam na nogi zielone opakowanie, brakowało mi CUKRU
Poza tym nie pamiętam, żeby brązowa wersja zostawiała tyle kleju na nogach.
Tym razem moje włosy miałam krótkie, czyli od 2 do 3 milimetrów. Niestety zielona wersja nie dała im radę za pierwszym razem, powtarzanie nic nie pomogło.
Po brązowej wersji, za pierwszym pociągnięciem, miałam zawsze duży, biały, bezwłosy placek na łydce.
Całe łydki praktycznie do poprawy zwykłą maszynką do golenia. Wyrzucone pieniadze. To jest tak ZAWSZE, NA PÓŁKACH LEŻY DOBRY, SZYBKO SCHODZACY TOWAR, NAPRAWDĘ DOBREJ JAKOŚCI !!!! Nie, firma musi przecież wycofać STARY, DOBRY, TOWAR, i zastąpić wersją, która stanowi SATYRĘ na swojego poprzednika. Czyżby chodziło o kryzys??? Tniemy koszty ???
Z Perfektą daję sobie spokój. Rozczarowała mnie. Zostaje jedynie do wypróbowania usunięcie chaszczy na jesieni, kiedy przestaje je golić z powodu rajstop i spodni. Ciekawe, czy da sobie z nimi radę lepiej niż z krótkimi włosami.
Jeszcze z ciekawości poszukam w necie sklepów - może niektóre bedą miały stare zapasy i chętnie je zamówię.
Na szczęście zostało parę plastrów brązowego opakowania i chętnie je zużyje.
środa, 24 kwietnia 2013
Żymlok, krupniok i kaszanka - czym się różnią?
Mieszkam na Górnym Śląsku, ale ze Śląska nie jestem. Czyli żaden ze mnie Hanys a Gorol. Kiedy robię zakupy, nie zastanawiam się nad nazwami czy pochodzeniem pewnych wyrobów.Tak jest w przypadku tych trzech produktów.
Na zdjęciu moje dzisiejsze śniadanie - kaszanka z wątróbką. Ojciec przez kilka lat jadł krupnioki, ale niedawno zawyrokował, że woli kaszankę, bo smaczniejsza. Ja nie widzę między nimi różnicy w smaku. Wyglądają podobnie, a jak się podsmaży z cebulą, to odróżnić nie potrafię.
Nigdy się nie zastanawiałam nad składem tych trzech produktów, więc postanowiłam sobie wyklarować o co biega.
Przepis na krupnioka i żymłoka ze strony śląskiesmaki.pl
Krupniok doczekał się swojego festynu na Nikiszowcu, dzielnicy Katowic ( w Katowicach bodajże w 2011 odbyło się jego pierwsze święto )
A teraz coś o ŻYMLOKU:
Kaszanka:
wtorek, 23 kwietnia 2013
Gdzie ten polski czosnek ???
Sprawa braku czosnku z ziemi polskiej mnie zaintrygowała, kiedy w zeszłym tygodniu, w pobliskim warzywniaku chciałam kupić polską główkę, a sprzedawczyni mi odpowiedziała, że już nie sprowadzają - szef powiedział, że nie ma, a jak jest, to bardzo mały i od teraz mają turecki ( !!??).
W kolejnym kiosku z warzywami sprzedają hiszpański - jest tak samo dobry jak nasz, a nasz się niestety nie utrzyma długo, bo szybko się psuje w naszych warunkach.
Na FB dowiedziałam się jedynie od dwóch osób ( a ponad 130 osób czytało wiadomość :) że polski czosnek można dostać u nich na 1. bazarze 2. w pobliskim sklepie 3 na rynku w mieście oddalonym o 10 km :)
Jeszcze nie sprawdzałam wszystkich warzywniaków, przy okazji zakupów zapytam jak to u nas z pochodzeniem czosnku. Na bazar nie chodzę, bo tam drożej niż w sklepach.
Tak wygląda czosnek 'turecki' - czy rzeczywiście jest z Turcji?? Czort to wie. Ale jest ostry, nie piekielnie, ale jest. Trzeba dodać, że młody - jak podkreśliła pani za ladą :)
Następnego dnia we Fresh Markecie:
Sprzedające nie potrafiły mi powiedzieć jaki to czosnek, ale po dzisiejszym konstatuję, ze najlepszy rumiano - fioletowy niż cały biały.
Co na ten temat w sieci:
Profil Polski Czosnek
Portalspozywczy.pl
Kilka zdjęć na Fakt.pl pieniądze
Jak nie w sklepie, to może z własnego ogródka:
tipy.pl
Planting garlic in containers
Sadzimy czosnek ze szpinakiem
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Samowystarczalny ogród miejski.
Warzywny ogród miejski w Detroit. 1280 akrów. Żywi 2000 domostw za friko. Jest też ogród, w którym kwitnie 200 drzew owocowych. Dostarcz...
-
Jest tak proste jak obsługa........ wiadomo czego. Czytam na forach jak to najpierw do wody, potem do ziemi, albo ani tu się nie chce ukor...






















