Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rady kuchenne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rady kuchenne. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 października 2016

Kartka z kalendarza.




Ciekawi mnie wąchanie chleba. Ostatnio lubię ostre przyprawy, więc jest okazja przetestować.


niedziela, 3 stycznia 2016

Jak poszatkować cebulę i się nie popłakać.


Wystarczy wyciąć dupkę od strony korzeni:




Albo sposobem Gordona, zostawiamy korzenie:




piątek, 28 listopada 2014

Kuchenne wpadki.


Czasami warto zainwestować niewielkie pieniądze w kalendarz z poradami :)





środa, 5 listopada 2014

Brzydki zapach w słoiku po piklach.



WLEWAMY LITR GORĄCEJ WODY

+

CZUBATA ŁYŻKA SPROSZKOWANEJ GORCZYCY. 

ZAKRĘCAMY SŁOIK I ZOSTAWIAMY NA NOC. 

NA DRUGI DZIEŃ MYJEMY W CIEPŁEJ WODZIE Z DETERGENTEM. 


źródło: Życie na gorąco. 



czwartek, 24 lipca 2014

Galaretka agrestowa






Zdrowie z Natury. Link na zdjęciu.

http://zdrowieznatury.blox.pl/2011/08/AGREST.html



niedziela, 29 czerwca 2014

Dietom mówię nie. Wybieram przepisy ojca Grande.


Natrafiłam na książeczkę przypadkowo, przeglądając zawartość Allegro. Kupiłam z ciekawości, wydałam na nią 2zł plus koszty przesyłki :) I cieszę się, że wpadła w moje ręce. To jest to, czego szukałam. Znajdą się osoby, które z jego wytycznymi się nie zgodzą, jasne, jednak do niczego nikogo nie zmuszam.

Podejście ojca jest zaprzeczeniem tego, co nam się dzisiaj wmawia i stara wpoić - detoxy, różnego rodzaju diety, że mleko jest be ( jest, ale nie pod sfermentowaną postacią jak kefir czy zsiadłe mleko ), że możesz tyć, a potem wypijesz zielony sok lub koktajl i poczujesz się lepiej i lżej .......... nic z tego.

niedziela, 8 czerwca 2014

Kostki rosołowe domowej roboty.



Moje kostki to rosół a la polonais, razem z kurczakiem. Rozmrożę jedną porcję lub pół takiego woreczka i dodam do zupy.




W internecie znalazłam inny przepis na kostki bez mięsa.



1 litr do 1,5 litra wody
2, 3 łyżki oliwy
1 cebula
400 g  selera
2 duże marchewki
2 pory
1 , 2 pomidory
1 brokuł
1 cukinia
300 gr szpinaku
2 brukwie
1 koper włoski
1,2 ząbki czosnku
Pęczek pietruszki lub rozmarynu

Można dodać warzywko do rosołu własnej roboty, ale nie trzeba. 

W garnku, na oliwie, podsmażamy czosnek, marchewkę, seler i cebulę – kroimy w cząstki , paski lub szatkujemy. 


Wrzucamy resztę składników, zalewamy wodą, przykrywamy i podkręcamy ogień. Gdy rosół zacznie bulkać, gotujemy go przez godzinę na małym płomyku, doprawiamy szczyptą soli.  Po godzinie, miksujemy rosół i zalewamy nim foremki do lodu lub wlewamy do woreczków na lód.

Stosujemy jedną kostkę lub dwie, według uznania, do zup, do rosołu, do ryżu, do czegokolwiek.

niedziela, 25 maja 2014

Zielona część pora.


Od pewnego czasu cebulę zastąpiłam porem. Dodaję go do zup, jajecznicy, mielonego mięsa, tortilli..... prawie wszystkich dań, oprócz kanapek.

Nie jest tak narzucający się pod względem smaku i zapachu jak cebula,  jest łagodniejszy i nie muszę się już martwić, czy rano mam zabić zapach gumą czy cukierkiem. Siostra już mnie nie pyta : Jadłaś jajecznicę ? ( przeważnie do jajecznicy wrzucam tonę czosnku albo pół kilo cebuli ).

Wybieramy młode pory ze sztywnymi liśćmi, przerośnięte to przeważnie grubasy z żółtym pióropuszem. Odkrawamy ciemne liście od góry i zostawiamy jasną zieleń z białym korzeniem. Jeżeli por jest młody, wykorzystać można wszystko.

W piątek dostałam niestety przerosłe spaślaki i tylko tyle z nich udało mi uratować. Dokładnie myjemy, ściągamy gumką i do zamrażalki. Rosół bez pora, to nie rosół.


Coś o porze na fit for life - właściwości, jak kupować, przepis na zupę

Do tego, w zielonej części znajduje się najwięcej olejków eterycznych oraz innych związków, o których w linku na zdjęciu

http://fitforlife.pl/index.php?id=40&id_pod=75&id_artykul=1845


- aby dobrze umyć pora, przekrawamy go w pół i myjemy każdą warstwę pod zimną wodą

- gotujmy i smażmy obie części białą i zieloną  osobno, nie mieszajmy ich, ponieważ każda ma inny czas gotowania.

- parę centymetrów ponad białą częścią, znajduje się równie smaczny kawałek rośliny podobny w smaku do szalotki. Zresztą por pochodzi z cebulowatych, więc pewne podobieństwa nie powinny dziwić. Białe części razem z jasno-zielonymi wykorzystuję do smażenia, nie tylko do rosołu.

Podsmażam na maśle, następnie odstawiam na bok, na talerzu, a na patelnię wrzucam mięso, gdy jest już prawie gotowe, dodaję podsmażonego pora. Cebula przy tym wysiada.

- możemy zielone części zblanszować i użyć do sałatek lub ( młodego i jędrnego pora ) smażymy je w gorącym oleju i posypujemy nimi zupy. 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

- wrzucamy liście ( całe, jeśli są młode i jędrne ) do blendera wraz z domowej roboty rosołem lub innym wywarem z jarzyn, miksujemy w celu uzyskania puree. Na jego bazie robimy zupę kremową np lub puree zamrażamy jak kostki do lodu, by potem je dorzucić do sosów, zup, past oraz innych potraw. 

Przykładowe puree:

jasna zielona część, czosnek, oliwa z oliwek, świeże zioła, trochę soku z cytryny lub octu o okreśłonym smaku. Pychota.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Marynata:

np. do mięs, dobrze się w niej czuje kotlet schabowy:

zmiksowana pasta z liści, białego wina, oliwy z oliwek, czosnku, tymianku, szalotek, soli morskiej, białego pieprzu, kuminu oraz kolendry.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

- bierzemy zieloną cześć pora ( jasną i ciemną ), dodajemy do niego nasze ulubione zioła ( świeże najlepiej ), gumka i taki pęczek wrzucamy do wywaru, rosołu, zupy..........

- inna wersja to bardzo drobno poszatkować lub zmielić po wysuszeniu i wymieszać z innymi ziołami. Trzymamy w słoiczku.

- liście mogą posłużyć jako 'podkładka' pod mięso, które pieczemy. Wzbogacą smak soków i tłuszczu, wyciekających podczas pobytu mięsiwa w piekarniku.


Smażenie białej części razem z jasną zieloną.

- liście są odporne na wysokie temperatury ale jeśli ich nie przypilnujemy, mogą szybko przybrać kolor węgla lub brązu. Jeśli zdecydujemy się je smażyć w gorącym oleju, zróbmy to 

1. na średnio - małym ogniu, sposób pyrkający. Czas smażenia powinien wynieść jakieś 5, 7 minut. Liście lekko zwiędną i opalą się nieco na brązowo, chociaż nie muszą. 

2.  drugim sposobem będzie podkręcenie ognia i tutaj stoimy przy garnku, cały czas mieszając. Czas smażenia znacznie się skróci.

3. Porowe chipsy.

kroimy w paski białą cześć wraz z jasno - zieloną. Mają wyjść jakieś cztery kubki. Do patelni o podwójnym dnie wlewamy 2 łyżki oleju. Wrzucamy na patelnię porowe frytasy, solimy i pieprzymy, obtaczamy pory w oleju.

Załączamy palnik na średnio - mały ogień.  Czas smażenia to 20 - 30 min, zależnie od wielkości pora oraz stopnia chrupkowatości jaki chcemy osiągnąć. Gdy jedna strona przyjmie ładny słoneczno - brązowy odcień, przewracamy frytki na drugą stronę.

Każda porowa frytka ma dotykać dna patelni, więc najlepiej do tego nada się patelnia na duże naleśniki. Jeśli nie będzie miała podwójnego dna, nie szkodzi. Sama takiej nie mam. Byle by por nie przywierał do dna.

Świetny dodatek do marchewkowej lub porowej zupy.


DUSZENIE   na małym ogniu. Wlewamy tyle wody, by pory przykryć. Dość szybko miękną. 3 - 5 minut i gotowe.


Także, jeśli ktoś jeszcze nie próbował, to polecam. Jeśli ktoś posiada zmysł kucharski, można z liści wyczarować nie jedno.

środa, 21 maja 2014

Kilka porad dla gotujących


Z książki

'Książka kucharska dla samotnych i zakochanych ' Marii Lemnis i Henryka Vitry z 1972. Wydanie VI.
Egzemplarz pożyczony.

Nie lada gratka. Pachnąca starocią z żółtymi, pozalewanymi kartkami na końcu i bez tylnej okładki - często z niej musiano korzystać, czyli musi zawierać dające się przełknąć treści.

Nie cytuję, obrabiam tekst własnymi słowami:


1. w odkrytym naczyniu gotujemy jarzyny zielone - zachowają swój kolor.

2. w garnku z pokrywką, natomiast, powinien się znaleźć kalafior, seler i szparagi - one wtedy zachowają biały kolor

3. cebula, pietruszka zielona, sałata, szczypiorek czy surówka jarzynowa stanowią dobry dodatek do  konserw rybnych i mięsnych.

4. jeżeli zostanie nam w słoiku zeschła musztarda, dodajmy do niej nieco octu i oliwy a wtedy znowu będzie na chodzie

5. niektóre jarzyny zostawiają na rękach plamy, jak np buraki, aby tego uniknąć, obierajmy je w wodzie.

6. między posiłkami zalecane jest chrupać marchewkę lub jabłko - wymiotą resztki jedzenia spomiędzy zębów. Niestety, zęby i tak potem trzeba umyć i tak. Przynajmniej, wyszorować je dwa razy dziennie.

5. kiełbasa też traci kolor, ale nie wtedy, gdy zakryjemy miejsce nacięcia papierem śniadaniowym.

6. świeże pieczywo łatwo pokroimy w kromki nożem, nurzanym przed każdym cięciem we wrzątku.

7. przecier pomidorowy zalejmy na 1 palec olejem - jego data ważności nieco się przedłuży. Zalecane przechowywać w szklanym słoju.






piątek, 10 maja 2013

Łatwiej się kroi, gdy ...


nie wiem z jakiej gazety, Kobieta i życie może. O takich wskazówkach nie słyszałam:


- żółty ser - nóż smarujemy olejem lub zwilżamy  - ostrze nie przyklei się do sera


spryciarze.pl


- tłuste mięso - nóż zanurzamy we wrzątku - yyy, w łazience mam nieraz gorącą wodę, więc nalałabym sobie do miski takiej, bo szkoda specjalnie gotować wodę, chyba że się przed chwilą zagotowało wodę na herbatę


obeznani.pl

- miękkie pomidory - na kwadrans wrzucamy do zimnej wody - będą bardziej jędrne i się łatwo nie rozpadną ( hmm, a może na chwilę do zamrażarki włożyć?? )



ale-przepisy.pl




sobota, 9 marca 2013

Fasola lub groch w trymiga


Potrzebujemy do tego szybkowaru.

Ugotowanie szklanki grochu lub fasoli zajmuje 30 min - 2 porcje wody na 1 porcję ziaren.

Garnek napełniamy do 2/3 wysokości, inaczej puchnące ziarna zatkają wentyl, przez który wydostaje się para.

Poza tym, groch czy fasola nie wymagają uprzedniego moczenia w wodzie :)



niedziela, 24 lutego 2013

Rady kuchenne cd


Do wrzącej wody wlewamy 1 łyżkę oleju podczas gotowania makaronu, żeby woda nie wykipiała.


Makaron domowej roboty

Zapiekankę z makaronem przykrywamy liśćmi kapusty pekińskiej, która ochroni danie przed wysuszeniem w trakcie pieczenia i zapobiegnie jej przypaleniu.

Aby zapewnić potrawie posmak czosnku, nie musimy go siekać i wrzucać do potrawy. Nabijamy ząbek na widelec i zanurzamy w zupie, ziemniakach, warzywach....... Tosty przecieramy przepołowionym ząbkiem.

Przed włożeniem do lodówki surowego mięsa, smarujemy je olejem. Tym samym przetrwa 3 dni.
Moim zdaniem najlepiej będzie go zamarynować w oleju i czosnku. I 2 dni góra.  Mięso spożywamy tak szybko jak to możliwe. W 3 dniu z mięsa robi się przeważnie guma i nieco twardnieje.



Polecam twaróg wymieszany z drobno posiekaną rzodkiewką, zielonym ogórkiem, czosnkiem i ziołami.  Zresztą można twaróg połączyć z innymi składnikami. Ale ta wersja najbardziej do mnie przemawia.


Rzodkiewki zachowają świeżość jeśli listki zanurzy się w zimnej wodzie.

Wysuszoną kiełbasę wkładamy na chwilę do zimnej wody i nie będzie problemu z obraniem jej ze skóry.



Przed zamrożeniem chleb można pokroić w kromki i włożyć je do osobnych woreczków śniadaniowych.

Grzybów nie myjemy, albo przecieramy wilgotną szmatką, albo zdejmujemy skórkę z kapelusza - ja tak robię z pieczarkami, które zaczynają brązowieć.





środa, 13 lutego 2013

Ryż


Ostatnio wziełam się za gotowanie ryżu bez torebek i nawet mi to wychodzi, ale postanowiłam poszukać dodatkowych wskazówek, które znalazłam w Kalendarz ze skorowidzem 2013 Sekrety Babuni, o którym pisałam wcześniej.


- przed ugotowaniem możemy go podsmażyć na oleju. Będzie smaczniejszy jeżeli na patelnię wrzucimy też czosnek czy cebulę.

- solimy dopiero po koniec gotowania, oprócz soli albo może zamiast soli możemy użyć innych przypraw wg uznania. Kostka rosołowa to też rozwiązanie.


-
- - jak odgrzewamy ugotowany ryż?  W durszlaku lub sitku nad gorącą wodą ( TEGO NIE WIEDZIAŁAM ) Trzymamy go tak z 5 min.

- moczymy go i myjemy, by potem nam się nie posklejał

- zachowa biały kolor, jeśli dodamy lyżkę soku z cytryny

 - woda nie wykipi jeżeli dodamy łyżkę oleju

 - jak gotuję sama ryż ? - szklanka ryżu i szklanka wody, potem dolewam, dzięki temu nie mam rozgotowanego ryżu i mogę sobie jego stan miękkości kontrolować :)





Strona wydawnictwa impuls


Gotujemy risotto:

- na maśle i oleju podsmażamy cebulę

- ryż płuczemy i dobrze osączamy. Wrzucamy na tłuszcz. Smażymy i mieszamy, aż ryż się zeszkli.

- do ryżu, ratami czyli po jednej chochli, wlewamy litr bulionu ( ryżu jest 300g) i gotujemy do wchłonięcia przez ryż płynu. NIE MIESZAMY.

- doprawiamy, dorzucamy warzywa lub mięso, plus starty parmezan. Podgrzewamy przez chwilę.

środa, 30 stycznia 2013

Kroisz cebulę? - nie płacz !



Gordon Ramsey ma nowy program, który można obejrzeć na TvnStyle w niedzielę. Oto zapowiedź:



Dużo ciekawych przepisów i wskazówek - chociaż obejrzałam tylko 2 odcinki :)

W jednym odcinku podał wskazówkę na krojenie cebuli bez łez - kroimy cebulę bez odcinania włosiatej dupki. Ponoć w niej znajduję się najwięcej wyciskających łzy soków. Sprawdziłam - GENIALNE !!!!!!
Nigdy więcej zapałek w ustach, gogli na oczach i podobnych sztuczek. :) Dzięki Ramsey. Wreszcie coś pożytecznego :P

niedziela, 25 listopada 2012

Faszerujemy i pieczemy drób


- 3/4 tuszki - tak wypełniamy drób, nie więcej, ponieważ w trakcie pieczenia mięso się kurczy, a farsz pęcznieje.

- przed wypełnieniem mięsa farszem, możemy mięso ugotować w wywarze jarzyn, czas - 20, 30 min.

- jeżeli włożymy mięso do żaroodpornej formy z przykrywką i podlejemy je pół szklanką wody/bulionu, wtedy polewanie go w trakcie pieczenia odpada.

- szpikulcem nakłuwamy miejsce bez nadzienia, tak sprawdzamy czy jest upieczone. Klarowny sok oznacza TAK.

- Zostawiamy mięso przez kilka min, z jakieś 10 min w piekarniku, żeby doszło, czyli soki równomiernie się rozłożyły i nie wypływały podczas krojenia zbyt obficie.  Smak takiego odstanego mięsa jest lepszy.


- Farszem napełniamy, oprócz tuszki, podgardle i szyję, a duże kurczaki faszerujemy też pod skórą na piersiach

- Kurczaki i indyczki pieczemy w 200C celcjusza, gdy się zarumienią, dopiekamy je w 180C. Dla kaczek i gęsi, piec musi być nagrzany do 220C, które obniżamy do 200, gdy mięso się zarumieni.

- Drób pieczemy pod przykryciem. Gdy na 15, 20 min przed końcem pieczenia skórka nie jest chrupiąca, zdejmujemy pokrywkę.

- Jeśli kaczka lub gęś jest nadal twarda po 2,5 do 3 h, to wyjmujemy je z pieca, podlewamy gorącą wodą i dusimy przez 30, 40 min na średnim ogniu.


sobota, 24 listopada 2012

Na sposób śródziemnomorski



MAKARON - podstawa to osolona woda, tak solna, że język kołkiem stanie :P ( rada gościa w Master Chefie )

plus na litr wody 100 g makaronu.

Trzymamy się czasu podanego na opakowaniu ( mój sposób, to wodę doprowadzić do zagotowania, wyłączam ogień, przykrywam garnek i po, nie wiem jakim czasie, mam super al dente )

Rozgotowany jest tuczący :)

WINO- dolewamy, gdy zaczynamy smażyć albo dusić, co daje szybsze parowanie alkoholu

OLIWA - ciemna butelka, ciemne i suche miejsce, nie trzymamy w lodówce

KOTLETY WOŁOWE/CIELĘCE - do ich przewracania używamy drewnianej łyżki czy łopatki.

Jeśli zrobimy to widelcem, nakłuwając mięso - wypłyną soki, a kotlety staną się suche i mniej smaczne








CO JEMY


Oliwa z oliwek  z 1go tłoczenia


do chleba, sałatek, 

Oliwa pomace lub sansa

do smażenia i pieczenia


OWOCE MORZA I MIĘSO 

ŚWIEŻE I TŁUSTE RYBY, KALMARY, KREWETKI, OŚMIORNICZKI - SMAŻONE I DUSZONE 

( kupuje w Makro worek wodorostów ( tak nazywam frutti di mare ), wrzucam do ciasta naleśnikowego, na kwadrans do lodówki, i potem na patelnię, dorzucam jeszcze czosnek, albo smaruję ketchupem lub jogurtem z majonezem i czosnkiem. )



MIĘSO  


Białe - chudy drób i delikatne jagnięce, królika i baranina do marynaty 

  


 ZIOŁA
 


Francja - zioła prowansalskie czyli: rozmaryn + tymianek + oregano + mięta + szałwia + bazylia + cząber ogrodowy

Hiszpania - ostra mielona papryka, czosnek, mięta

Grecja - tymianek

Turcja - pietruszka

Włochy - bazylia i oregano


Dodatek AKADEMIA KULINARNA z PRZYJACIÓŁKI, rok 2011


niedziela, 11 listopada 2012

Wołowina


Gotujemy:


- umyte mięso wkladamy do wrzącej wody, gdy gotujemy sztukę mięsa z warzywami

- gotujemy je na małym ogniu pod przykryciem 25 min na każde pół kg mięsa

- wołowinę na rosół zawsze wkładamy do zimnej wody





Pieczemy i smażymy:


- jeśli jest chude, zawijamy je ( opcjonalnie) w płat słoniny i pieczemy je razem - wtedy mięso nie będzie suche

 - solimy  przed smażeniem  lub pod koniec pieczenia, inaczej sól przesuszy mięso





SOS

- mamy suchą i zimną patelnię i wsypujemy na nią 3 łyżki pieprzu, który przedtem został zmiażdżony

- filety z polędwicy wołowej ugniatamy ręką, panierujemy w pieprzu i smażymy na oleju - minuta na każdą ze stron

- kotlety zdejmujemy i wsypujemy na patelnię resztę pieprzu plus posiekaną cebulę. Podlewamy kieliszkiem wódki i czerwonego wina.

- zaciągamy śmietaną, doprowadzamy do zagotowania, wkładamy do sosu kotlety. Dusimy wg gustu.


Polecam Świat Kobiety :)




Kukurydza - z czym


Żółty ser

kroimy w kostkę, mieszamy z ryżem, ananasem i jogurtem



Kukurydza na drogi moczowe i żółciowe



Brokuł

blanszujemy, mieszamy z kukurydzą, jajkiem na twardo i majonezem




Tuńczyk

wrzucamy do oliwek, cebuli i makaronu, polewamy winegretem


Suszone pomidory


dodajemy do roztrzepanych jajek, kukurydzy i szynki w kostkach. Smażymy omlet.




NAJLEPSZA ŚWIEŻA, GOTOWANA, z puszki też można  ale czytajmy etykiety - bez cukru.



sobota, 10 listopada 2012

Kuchnia bez tajemnic


Czyli sztuczki dobrych gospodyń bez tajemnic z grudnia 2004 roku.

Mięso przed włożeniem do pieca

- podlewamy wodą lub bulionem

- mniej wody do tłustego mięsa

- kurczak potrzebuje mniej więcej szklankę płynu lub 2, co daje chrupiącą skórkę.


Ciasta

- mak w strucli drożdżowej pozostanie na miejscu jeśli zmieszamy masę makową z odrobiną rozczynu

- za dużo cukru w cieście drożdżowym = brunatna skórka plus lepki i wilgotny środek

- pominiemy sól = sztywne i suche ciasto plus blada i popękana skórka

- aby masa była puszysta ( krem, rzadkie ciasto ) - ucieramy składniki z cukrem kryształem, nie pudrem


Oddzielamy białko od żółtka

1 sposób

rozbijamy skorupkę nożem i całe jajo wylewamy do talerza

łyżką cedzakową lub dłonią wyjmujemy żółtko, gdy całe białko spłynie do talerza, przekładamy żółtko do innego naczynia

2. sposób

jajko przelewamy do lejka o wąskiej szyjce, nienaruszone żółtko zostanie na miejscu a białko spłynie np. do talerza, nad którym trzymamy lejek

Z tym żółtkiem to są jaja, nigdy nie zastosowałam ani 1, ani 2 sposobu. :)


Samowystarczalny ogród miejski.

  Warzywny ogród miejski w Detroit.  1280 akrów. Żywi 2000 domostw za friko.  Jest też ogród, w którym kwitnie 200 drzew owocowych. Dostarcz...