Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuracje wzmacniające. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuracje wzmacniające. Pokaż wszystkie posty

sobota, 5 marca 2016

Wiosenne pobudzenie


Poranny koktail:

150ml soku z kiszonej kapusty
100 ml soku pomidorowego
łyżka soku z cytryny
ząbek czosnku
łyżka otrąb pszennych
łyżka natki
szczypta pieprzu

Wszystko miksujemy.

Pijemy przez kilka miesiecy

Zioła/ mieszanka:

ziele skrzypu i szanty
z korzenia mniszka i łopianu
liścia pokrzywy

wszystko po 50 g

Łyżkę stołowej ww mieszanki parzymy w szklance wrzątku
pijemy po obiedzie  lub po kolacji


dr Marek Bardadyn
źródło: Zwierciadło 





niedziela, 16 marca 2014

Co wąchać, by odblokować nos.


Nie miałam kataru, na szczęście. Jakimś cudem się zablokował i zatkał nie tylko mój nos ale zatoki.
Teraz wiem, że lepiej płakać nosem i oczami, niż obudzić się z ostrym bólem wokół zatok i do tego bólem, który prowokuje żołądek do zaprzeczenia prawu grawitacji. Nigdy mi się nie zdarzyło obudzić z bólem głowy i mdłościami. Okropne uczucie. Dzięki Bogu za weekend.

1. olejek eteryczny: eukaliptus plus sosna. Przewietrzyły mi układ oddechowy na wylot i sprawiły, że płuca przykleiły się do pleców. Trzeba z nimi uważać. Są ......... intensywne. Niestety, nos się na to nie nabrał.


2. przyboczna cebula. Siedzę ze szklanką cebuli przy udzie. Czuję jak przenika ściany pokoju i moje ubrania. Bezpośredni styk nosa ze szklanką nawet nie poruszył moich kanalików na łzy. Moje nozdrza pozostały niewzruszone. Widać, że cebula cebuli nierówna. Eh
.


3. Jest trzecie wyjście, którego nie mam pod ręką. CHRZAN. Przy nim cebula wysiada. I to jest mój jedyny ratunek by odblokować dychający organ.

http://zdrowieznatury.blox.pl/2012/08/CHRZAN.html

Sposób Moniki H. " na zapchane zatoki jest fajny "babciny" sposób - ugotowane i rozdrobnione obierki z ziemniaków, jeszcze dobrze ciepłe zawinąć w szmatkę i przyłożyć do zatok... wszystko schodzi" - test jeszcze przede mną. 

http://kobieta.onet.pl/zdrowie/5-sposobow-na-zatkane-zatoki/tvl9y

piątek, 14 marca 2014

Rzodkiewkowy odkrztuszacz


Przepis znaleziony w sieci. Nie ma to jak anglojęzyczne blogi.


Oryginalny przepis:

- szklanka miodu

- szklanka soku z cytryny

- jedna czerwona cebula

- 5, 7 rzodkiewek

- 6  ząbków czosnku

Wrzucamy wszystko do blendera i gotowe.  Trzymamy w lodówce, do maksymalnie tygodnia.

Dorośli 2 łyżki dziennie, dzieci powyżej 1 roku - 1 łyżka dziennie.


Zmodyfikowałam go na własne potrzeby: 

- zamiast soku z cytryny, resztka cydru z octu jabłkowego

- skupiłam się na czosnku, nie wrzuciłam cebuli

- i żałuję, że nie dodałam kawałka chili, które mi zostało z obiadu, ale na przyszły raz

- resztka pietruszki z doniczki


Jest ostre, lecz nie pali tak, jak chili.

Ma na celu odflegmienie paskudztwa z klatki piersiowej - czyli płuc. Czy na mnie zadziała ? Podobno pierwsze efekty przynosi w ciągu 24h. Nawet jeśli nie, to i tak warto dla celów zdrowotnych.

Test czas zacząć.

Jest wtorek i muszę napisać, że coś mi się odkleiło, lecz nie zakończyło się splunięciem. Może gdybym jednak trzymała się oryginału, miałoby to bardziej konkretny efekt. Warto. Polecam.

sobota, 1 marca 2014

Wino z cebuli czyli cebula macerowana w winie


O tym 'winie' to już pisałam tutaj. Jednak tylko pisałam, a teraz wzięłam się za nie.

Ogólnie odpuszczam wszelkiego rodzaju alkohole, nie smakują mi, a po niektórych mam zgagę. Toleruję jedynie szampana i ajerkoniak. To tak, jak z niejedzeniem mięsa - to nie oznacza, że od razu jesteś wegetarianinem i trzeba cię nawracać. Nie jesz, bo ci nie smakuje, nie pijesz, bo albo masz pewne przekonania, albo nie trawisz tego smaku i tyle. Dorabianie do tego ideologii to strata czasu.

Wracając do tematu, jeśli widzę przepis na nalewki i syropy ze spirytusami, pomijam i szukam czegoś bardziej naturalnego. Chociaż, przy tym przykładzie coś mi mówi, że jednak spirytus to o wiele lepszy środek smakowy i macerujący niż takie wina.

piątek, 7 lutego 2014

Sok/syrop z czarnej rzepy


Jakimi właściwościami odznacza się rzepa - wpiszecie ' czarna rzepa właściwości '. Jest tyle stron, że nie ma sensu się powtarzać.


Skorzystałam z tego przepisu:

Przyslijprzepis.pl

http://www.przyslijprzepis.pl/przepis/syrop-z-czarnej-rzepy-2

sobota, 1 lutego 2014

Ocet jabłkowy - syrop do herbaty czyli tzw. ognisty cydr lub oxymel.


Żeby zakończyć temat octu jabłkowego jako środka do użytku wewnętrznego.

Wiem, że są osoby, które mylą ocet jabłkowy na bazie jabłek, wody i cukru z 10% octem spirytusowym i za nic w świecie go nie wezmą do ust.

Ale 10% ocet spirytusowy możemy zastąpić octem jabłkowym w ramach ekologicznych środków czystości. Kwas jabłkowy nie wydziela aż tak intensywnego, kwaśnego zapachu jak jego 10% kolega.

Wracając do octu jabłkowego - nie zainteresowałabym się nim, gdyby nie blog Herbiness i jej ognisty cydr oraz Aga Radzi i jej wariant cydru.
A ponieważ od dziecka lubię wszelkiego rodzaju syropy na gardło - wszystko co słodkie nie ujdzie mojej uwagi - postanowiłam zrobić  taki sama.  

środa, 29 stycznia 2014

Napitek z buraków, prawie kiszonych - antyrakowy i wzmacniający.


Co potrafią buraki - o tym pisałam i dawałam linki parę postów do tyłu.


2 kg buraków obrać, pokroić, zalać letnią, przegotowaną woda. Zalewamy tak, by buraki przykryć, nad burakami nie będzie tak jeszcze z 2, 3 a nawet więcej.  Po kilku dniach sprawdzamy, czy nie odparowała. Jeśli tak, to dolewamy. PRZEGOTOWANĄ !!!!

Dodać 1/4 łyżeczki soli

Małą łyżeczkę cukru.

Sporo czosnku - wedle uznania, to może być połówka średniej główki, lub cała główka......

Skórkę razowego chleba, najlepiej wysuszoną.

Przykryć szmatką

Po 10 dniach gotowe. Sok ma być gęsty.

Najlepiej robić w buncloku albo szklanym naczyniu.

P.S. Zapomniałam dopisać - na wierzchu pojawi się biały nalot. Trzeba go zebrać i tyle. Żeby ktoś nie myślał, że buraki się popsuły.

Gdy zlewamy sok, za każdym razem wybieramy buraki, które wystają ponad powierzchnię - wybieramy i wyrzucamy. Inaczej mogą się zepsuć i spleśnieć. 

Zdjęcia robocze, robione w pracy. Na szklankach osad z proszku, jakby się ktoś przyczepił :)

Codziennie popijam taką szklankę


http://dieta-surowa.blogspot.com/2013/12/kwas-buraczany.html

Maraton i zdrowie. blogspot. pl


http://maratonizdrowie.blogspot.com/2012/12/cudowne-wasciwosci-buraka.html


Zapomnijcie, że tu wcześniej coś było o znajomej ......  mój błąd.
Nowotworów nie leczymy domowymi sposobami  i to sobie dobrze zapamiętajcie. 
Domowe nalewki i napitki, oraz zioła czy herbaty, jedynie mogą wspomóc organizm w trakcie leczenia i po leczeniu, jeżeli lekarz tak zaleci !!!
Trzeba uważać, ponieważ łączenie lekarstw z domowymi sposobami może się źle skończyć,  Niektóre leki nie są kompatybilne z niektórymi ziołami czy herbatami. 

I ważna uwaga:

Nie stosujemy babcinych sposobów na własną rękę, w sytuacji, gdy się leczymy, jesteśmy poważnie chorzy  i kiedy nie wiemy, czy coś nam nie zaszkodzi przy okazji. 

A nowotwory ? Badajmy się regularnie, róbmy badania krwi, dzięki nim, lekarz też może poweidzieć czy coś przypadkiem jest nie tak. 

I jedzmy mniej przetworzonych rzeczy To samo dotyczy picia kolorowych napojów. 


LEKARZ JEST WASZYM AUTORYTETEM W SPRAWIE ZDROWIA !!!!!!! 

NIE LECZCIE SIĘ NA WŁASNĄ RĘKĘ SUGERUJĄC SIĘ TYM BLOGIEM ORAZ MU PODOBNYMI. bO TEN BLOG I JEMU PODOBNE  

NIE STANOWIĄ AUTORYTETU ANI  ŹRÓDŁA WIEDZY O LECZENIU. !!!!!!! 

Jeśli macie zapytania w sprawie swojego zdrowia, obserwujecie niepokojące objawy we własnym organizmie, to pierwsze kroki kierujecie do LEKARZA !!!!! A nie do mnie, na facebooka. 

I czytajcie komentarze pod postami - niejednokrotnie, osoby je piszące mają rację :)

Znalezione na Jem zielone, link na zdjęciu

https://www.facebook.com/jemzielone



sobota, 18 stycznia 2014

Syrop domowej roboty



1 łyżka stołowa wystarczy, żeby ulżyć swojemu gardłu.

Trzymamy w lodówce. Najlepiej smakuje w herbacie bez cytryny. Polecam. Pod względem smaku - obłędne :) Sama dodaję sobie łyżkę stołową raz dziennie do herbaty na noc.

Można zrobić sobie mały słoiczek, wtedy porcję podaną na obrazku, powtarzamy tyle razy ile potrzeba. Imbir ścieram na malej tarce.

Papryczkę kroję, ale można też wrzucić chilli w proszku.

Zamiast octu jabłkowego - sok z cytryny. Ale jak dla mnie ocet daję pikanterii temu wszystkiemu i do cytryny się nie umywa :)

Na obrazku napisałam 1 cm imbiru - na 1 łyżkę to wystarczy szczypta. Akurat pisząc o imbirze, myślałam bardziej o moim słoiku.

Przed użyciem dokładnie mieszamy.

Syrop jest wodnisty, ale nie widzę nic przeciwko, żeby dodać więcej miodu.




czwartek, 16 stycznia 2014

Pietruszka i serce



Przepis św. Hildergardy:



10 łodyg zielonej pietruszki z liśćmi zalewamy 1L wina gronowego.

Dodajemy 1 -2 łyżki octu winnego i gotujemy 10 min.

Następnie wlewamy 300 g miodu i gotujemy 4 minuty.

Odcedzamy i przelewamy do czystych butelek. Zamykamy. 

Pijemy przy dolegliwościach sercowych 2, 3 łyżki dziennie. 

Wino łagodzi kłucia sercowe. 




środa, 30 października 2013

Kasztany nie tylko w kieszeni


Życie kasztanów to ok. 3 msce. Możemy je nosić w kieszeni, postawić koło odbiorników tak, aby pochłaniały energię. ...... Jednak potem, same zaczynają energię oddawać i zanim się zorientujemy, zaczniemy się źle czuć.

piątek, 25 października 2013

Jesienny smuteczek


Czym możemy się 'podeprzeć' :

Zapachy: ( pachnąca świeca lub olejek )

CYNAMON

MANDARYNKA

GREJPFRUT

POMARAŃCZA


wtorek, 3 września 2013

Jesień i odporność


U mnie to wygląda tak:

- jeśli mnie przewieje biorę rutinoskorbin. Jeśli zaczynam pokasływać, łykam 2 aspiryny na noc; drapie w gardle - kupuję syrop albo zasypuję cebulę cukrem


- czosnek na kanapkę lub do posiłków, głownie na noc, niezależnie czy chora czy zdrowa


- imbir do herbaty, pijam zazwyczaj czarną

- woda z cytryną nad ranem i na wieczór, ciepła, jeśli mam miód, piję też z miodem; miód na kanapkę w zastępstwie słodyczy; miód zamiast cukru do herbaty. Jeśli mam możliwość kupuję miód z pasieki. Dopóki możemy się cieszyć prawdziwym miodem, kupuję.


- pokrzywa, mięta, zielona herbata .... liściaste



- świeże zioła - oregano, tymianek, rozmaryn, mięta.......... na giełdzie kwiatowej doniczka 4 zł

-
- jeśli ktoś nie lubi świeżych ziół, suszone też dobre plus inne przyprawy, pełna przezroczysta torebka na bazarze kosztuje mnie 4 zł


-  świeże soki, jarzyny i owoce jak jabłka i gruszki nie są drogie, do tego zielone części jak pietruszka czy szpinak - u znajomego sprzedawcy duża kępka szpinaku 2zł, podobna w sklepie nawet ponad 5 zł,


- ktoś nie lubi świeżych soków? Może kompot ?

- od czasu do czasu popijam magnez i witaminki w takich rozpuszczalnych tabletkach. Tak naprawdę dlatego, że są słodkie :) I czasami mogę poczuć się jak dziecko popijając musujący się napój :)


- Jeśli mam katar i leci mi z nosa, łykam chemię zatrzymującą potop. Niegdyś to był akatar np.

- ubieram się odpowiednio - żadnych gołych brzuchów ani nerek. Jeśli jest mi zimno, tzn że mam nery na wierzchu i nie włożyłam skarpetek



poniedziałek, 1 października 2012

Grypowe nalewki sąsiadów

piątek, 10 września 2010

Kuracje grypowe naszych sąsiadów

Rosyjski napar

Przeziębienie z katarem:

2-3 plastry cebuli średniej wielkości zalewamy szklanką wrzątku.
Po ok. 5 min cebulę wyjmujemy. Pijemy kilka razy w ciągu dnia.

Nos zakrapiamy miodem rozpuszczonym w soku z buraków w proporcji:
1 część miodu na 2 części soku - wpuszczamy 5-6 kropli 4 razy dziennie.


Serbskie mleko

Na chrypkę:

2 łyżki korzenia prawoślazu i łyżkę szałwii mieszamy i zalewamy 2 szklankami mleka,
gotujemy, odcedzamy i studzimy
Kilka razy dziennie tym mlekiem płuczemy gardło

Zewnętrznie robimy okłady na szyję z potłuczonych liści kapusty, krótko podsmażonych na oleju


Austriacka mieszanka

przy grypie:

mieszamy 3 części ziela lub korzeni prawoślazu,
2 części kwiatów dziewanny,
1 część kwiatów maku ( możemy zamiast nich użyć kwiatów lipy )
1łyżkę ziół zalewamy szklanką wrzątku,
po 15 min odcedzamy i słodzimy łyżką miodu
Pijemy kilka razy dziennie między posiłkami

wtorek, 18 września 2012

Coś na katar

czwartek, 21 października 2010
Katar i nieżyt nosa - zioła

herbatki ziołowe + inhalacje + dieta

Sporządzamy mieszankę:

100g owoców róży
50g kory wierzby i kwiatu lipy
20g kwiatów czarnego bzu, słonecznika i ziela wiązówki

łyżeczkę mieszanki zalewamy szklanką wrzątku
parzymy pod przykryciem 30 min
Po osłodzeniu łyżką soku malinowego
pijemy napar 2 - 3 razy dziennie


Do inhalacji gotowe olejki:

sosnowy lub eukaliptusowy
3-5 kropli dla dzieci
8 - 10 kropli dla dorosłych na szklankę wrzątku


albo

mieszanki ziołowe:

ziele macierzanki,
koszyczki rumianku,
liść szałwii
pędy sosny
WSZYSTKO W RÓWNYCH CZĘŚCIACH

zalewamy wrzątkiem,
łagodnie podgrzewamy,
a potem wdychamy przez nos wydzielającą się parę

alternatywa to gotowa mieszanka septosan


dieta:
soki owocowe, warzywa i owoce, cytryna, natka pietruszki, dżemy z malin i czarnej porzeczki


piątek, 31 sierpnia 2012

Kuracje wzmacniające I

piątek, 25 czerwca 2010

Naturalne kuracje wzmacniające I

Gwoli przypomnienia, co pisałam na starym blogu.

Nie będę wpisywać nowych rzeczy, bo stare przepisy są nieraz lepsze :)


BURAKI

sok wyciśnięty z 2-3 pomarańczy i jednego buraka osłodzony do smaku miodem
pijemy regularnie

MIÓD

przed posiłkami, 3 razy dziennie wypijaj szklankę cieplej wody z miodem - (2,3 łyżeczki )
po mscu zrób 30 dniową przerwę i powtórz kurację
podobnie działają inne produkty pszczele, jak propolis, mleczko pszczele i pyłek kwiatowy.

UWAGA!!!
miód można przedawkować!!!
u niektórych powoduje reakcje alergiczne


CYTRYNA

kurację miesięczną zaczynamy od wypicia świeżo wyciśniętego soku z 1 ej cytryny;
drugiego dnia z dwóch;
trzeciego dnia z trzech......
aż dojdziemy do 15 cytryn
następnego dnia rezygnujemy z 1go owocu, aby powrócić do punktu wyjścia i
zakończyć kurację na 1ej cytrynie


KURACJA JESIENNO - ZIMOWA
codziennie rano pijemy napój cytrynowy:
do szklanki ciepłej wody dodajemy sok z 2 cytryn posłodzony 2 łyżkami miodu
stosujemy go w okresie obniżonej odporności

przed rozpoczęciem kuracji warto skontaktować się z lekarzem, zwłaszcza jeśli cierpisz na choroby przewlekłe!!!!

poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Przeziębienie




3 dniowa kuracja:

Na kolacje jemy kanapkę posmarowaną masłem czosnkowym ( 5 zmiażdżonych ząbków czosnku mieszamy z masłem) i topionym serkiem, popijamy szklanką gorącego mleka z łyżką miodu, łyżeczką cynamonu, łyżeczką imbiru i odrobiną startej gałki muszkatołowej

Przed nocą wypijamy napar z łyżki pyrosanu i soku malinowego.

Następnego dnia aplikujemy 5 razy po 20 kropli 10% propolisu na łyżeczce cukru. A zamiast kropli możemy ssać 5 razy dziennie tablętkę propolisu.

Wieczorem jemy taką samą kolację, co poprzedniego dnia. Trzeciego dnia powtarzamy kurację.


Recepta dr Jadwigi Górnickiej pochodząca bodajże z Poradnika Domowego sprzed kilku lat,
warte wypróbowania

poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Bursztynowa nalewka

piątek, 24 września 2010


  • chroni przed grypą - nawet podczas epidemii. Wystarczy codziennie do porannej herbaty dodać 3 krople nalewki
  • Jeżeli choroba nas dopadła, szybciej wyzdrowiejemy i unikniemy komplikacji, gdy będziemy nacierać się nalewką.
  • Bursztyn ma właściwości bakteriobójcze, neutralizuje wirusy. Leczy też choroby serca, płuc, pomaga nawet przy nowotworach


NALEWKA

około 50 kawałków bursztynu ( nie może być topiony !) starannie płuczemy w letniej wodzie,
wsypujemy do butelki o pojemności 3/4 litra
i zalewamy czystym spirytusem
odstawiamy na 10 dni
po tym czasie nalewka jest gotowa

Powinna mieć złoty kolor - bursztyn nie rozpuszcza się w spirytusie, ale wydziela mikroskopijne cząsteczki, nadające płynowi słoneczną barwę.

Nie trzeba go cedzić, ani przelewać do innej butelki.

Gdy już się zużyje, pozostałe na dnie butelki kawałki bursztynu kruszymy młotkiem i
ponownie zalewamy spirytusem na 10 dni
Uzyskamy pełnowartościową nalewkę.

Samowystarczalny ogród miejski.

  Warzywny ogród miejski w Detroit.  1280 akrów. Żywi 2000 domostw za friko.  Jest też ogród, w którym kwitnie 200 drzew owocowych. Dostarcz...