Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jama ustna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jama ustna. Pokaż wszystkie posty

środa, 5 lutego 2014

Płyny do płukania ust


Lektura pewnego artykułu wykazała, że w kupnych płynach pływa chemia, która pozbawia naszą jamę ustną tego, czego nie powinna, stąd wygrzebałam w sieci parę przepisów.

1.

 1 szklanka ciepłej wody
 1 łyżka soli morskiej 

zabija bakterie i przynosi ulgę dziąsłom


2.

1 szklanka zagotowanej, gorącej wody
1. łyżka całych goździków

goździki parzymy w wodzie pod przykryciem, aż woda ostygnie.
następnie odcedzamy i przelewamy do czystego naczynia
używamy 1 łyżkę toniku do płukania 
data ważności - mniej więcej tydzień


3. 

1 szklanka wody destylowanej
1 łyżka wódki
2 łyżki świeżej mięty
2 łyżki świeżej pietruszki

Wszystko miksujemy 
przecedzamy, aby pozbyć się niechcianych liści
przelewamy do czystego pojemnika
używamy 1 łyżkę stołową
wódka przedłuży życie mikstury


4. 

1 szklanka wody
1 łyżka sody kuchennej
3 krople olejku miętowego

przed użyciem - wstrząsnąć 


5.

1 szklanka wody
2 łyżki octu jabłkowego
przed użyciem dobrze mieszamy 

6. 

1 porcja wody na 1 porcję wody utlenionej 



7. 

1 szklanka wody i 20 kropli olejku

albo goździkowego
albo z drzewa herbacianego
albo cynamonowego




środa, 17 kwietnia 2013

Protezy zębowe też myjemy !!!!!!!!


W rodzinie mamy protetyka, więc praktycznie 3/4 życia oglądam protezy i z obserwacji wynika, że 99% noszących protezy ich w ogóle nie myje.

Co mnie uderza, to to, że osoby majętne, obnoszące się swoim bogactwem, mają w większości przypadków totalny syf w ustach. Pal sześć brak uzębienia i brak totalnej higieny jamy ustnej. Ale to, co jest na protezach  - pożal się Boże.

 Syf, bo to inaczej nie można określić. Przed przyjściem do protetyka nie wstydzą się wyjąć oblepionych jedzeniem protez - samemu protetykowi na wymioty się nieraz zbiera. Dla mnie, brak kultury. To tak, jak przyjść do ginekologa z nieumytym tyłkiem.

 A potem pada pytanie, jak dzisiaj z ust jednej pani lekarki, co na ulicy cię nie widzi, ale jak ma problem z zębami, to na kolanach przychodzi.

Pytanie pt. pani doktór, jak mam myć swoje protezy? - a nosi protezy nie od dzisiaj i nie myje ich po każdym posiłku, a przynajmniej dwa razy dziennie.

Problem niemycia zębów w ogóle i protez w ogóle dotyczy każdego, bez względu na status, majątek itd. Ludzie w Polsce nie dbają o swoje uzębienie.

Nieraz sobie myślę, że jeżeli miałabym pocałować obcego faceta, to raczej by mnie odrzuciło, bo przed oczami stanęłaby mi taka oto scenka:

 Proteza należąca do pewnej starszej pani. Na zdjęciu nieco wyczyszczona z pewnych substancji, bo początkowy wygląd po wyjęciu z ust wystraszyłby nawet mumię egipską.

BRRRRRR


I dlatego dzisiaj ten post, bo ostatnio nic tylko słyszę, że protetyka bierze na rzygi, kiedy musi polerować utytłane, niemyte protezy.

Jak myjemy protezy??


Niektórzy płuczą w Ace jak jeden osobnik , drudzy stosują cytrynę i inne cytryno- podobne specyfiki. Ale lepiej nie eksperymentować, tylko zapytać.

Jak dbać o protezy? Zależy od rodzaju protezy. Na to pytanie powinien udzielić odpowiedzi protetyk, u którego proteza jest wykonywana.



Aktualizacja Listopad 2017

Sposób wykorzystywany u nas w rodzinie :

 Po każdym posiłku, pod wodą, używając szczotki do zębów, ruchem wymiatającym pozbywamy się jedzenia.

Protezę traktujemy jak zwykłe zęby - one też wymagają higieny, żeby nie czuć było z ust zgniłego jedzenia, żeby dziąsła nie ropiały od brudu itp.

Raz na tydzień, raz na dwa tygodnie, dezynfekujemy protezę używając tabletek do tego celu - , popularne są m.in Coreba Tabs i postępujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu.

To wszystko.

Na stronie DENTONET.PL szczegółowa instrukcja mycia protez i ich przechowywania. U nas, protezy przechowuje się w szklance z wodą, którą trzeba co jakiś czas wymieniać.

http://dentonet.pl/krotki-kurs-czyszczenia-protez/

wtorek, 12 marca 2013

Nie chcesz mieć afty?


1. Nie wkładaj brudnych paluchów do ust, albo raczej jamy gębowej i nie szoruj nimi policzków ani dziąseł.

2. Jeśli już nie ma odwrotu,  to pora zastosować płyn do płukania, ale zaraz po włożeniu palca do buzi:


Może być jakikolwiek płyn, byle zdezynfekował usta. W zeszłym tygodniu wyjmowałam sobie z dziąsła kawałek rozmarynu, który mi się tam wbił i zrobiłam to brudnymi palcami. Siostra powiedziała mi o płynie, więc szybko przepłukałam i na szczęście, afty nie mam. A mam z nimi niemiłe doświadczenia, więc lepiej zapobiegać.

Pisałam już o Dentosepcie, którym należy płukać usta kiedy ma się już aftę - link Na aftę Dentosept


sobota, 5 maja 2012

Na aftę dentosept

piątek, 25 lutego 2011

Afta


Dwa tygodnie temu udałam się do dentysty,
na własne życzenie dostałam zastrzyk, który okazał się bolesny ( być może trafił w nerw )
a w drodze powrotnej wsadziłam sobie brudny paluch w lewy policzek, bo myśłałam ,ze mam resztki brukselki z tyłu, co mnie zdziwiło mocno i tak dostałam aftę po wewnętrzej stronie policzka.

Cały policzek opuchnięty, od zastrzyku i od afty, nawet aptekarz to zauważył :) po kilku dniach kiedy udałam się po coś do płukania.

Całkiem niedawno miała aftę na dziąśle, też po lewej stronie i też od brudnego palucha.
Bolało przez 2 tygodnie, a po drodze, musiałam przez 3 noce brać przeciwbólowe tabletki.
Kupiłam Aftin, który za bardzo nie pomógł,
potem płukalam przegotowaną wodą z kilkoma kroplami wody utlenionej

Ale odkryłam w zeszły tygodniu Dentosept - lek rośllinny i afta mi po nim zniknęła po 5 dniach :)


Zawiera:

ziele tymianku pospolitego
miętę pieprzową
szałwię
arnikę
korę dębową
kwiat rumianku


Na bolące miejsce po zastrzyku jeszcze nie znalazłam medykamentu:) a boli zwłaszcza przy myciu zębów


Post z byłego bloga na bloxie 

Samowystarczalny ogród miejski.

  Warzywny ogród miejski w Detroit.  1280 akrów. Żywi 2000 domostw za friko.  Jest też ogród, w którym kwitnie 200 drzew owocowych. Dostarcz...