niedziela, 11 maja 2014

Na świecie produkuje się tyle żywności, żę można by nia nakarmić z 12 mld ludzi.


Dlaczego więc tyle osób na świecie głoduje ?

- Tona pszenicy to dzisiaj 100 euro. mniej niż żwir z solą, którym posypują w zimie drogi.

- rocznie firma w Wiedniu wywozi jakieś 2 mln ton chleba, niekiedy zdatnego jeszcze do spożycia -( jeśli ktoś mi powie, że chleb mający dwa dni jest do wyrzucenia, to ja powiem, że potrafię zjeść chleb starszy, a kiedy już zaczyna chodzić, moczę w jajku i na patelnię lub suszę i mielę na bułkę tartą, nawet ciemny ).


- W Szwajcarii rolnictwo jest wydajne, ale produkcja rolna niewielka, dlatego 4/5 zbóż importują z Indii. Tam, natomiast, mniej więcej 200 mln ludzi cierpi z powodu chronicznego niedożywienia.

- Każdy rolnik zostawia 10% ziemi, aby leżała odłogiem. Ma za to kasę z Unii. Na części tych odłogów uprawiają kukurydzę, Robią tak od niedawna, ponieważ pojawiła się miejscowa ciepłownia, która skupuje roślinę na opał.

Tak zaczyna się dokument:

Link na zdjęciu.

http://vod.pl/nakarmimy-swiat,81679,w.html

Wyprodukowany w 2005 ale wciąż na czasie, jeśłi chodzi o stosunek mały rolnik duży koncern,  mała łódź rybacka, która łowi przez określony czas w roku a duże przedsiębiorstwo, które wymiata ryby z mórz przez cały rok ( warto zobaczyć jakiej jakości jest ryba łowiona przez małe łodzie, a jakie oklapłe trupki przywożą przemysłowe trawlery )

Dokument przeplatany jest wypowiedzią specjalisty ONZ ds wyżywienia, a na końcu, mamy wypowiedź dyrektora Nestle.

Kto jeszcze nie oglądał, polecam zapoznać się z treścią dokumentu. Kasa się liczy, nie jakość. 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz