środa, 21 maja 2014

Kilka porad dla gotujących


Z książki

'Książka kucharska dla samotnych i zakochanych ' Marii Lemnis i Henryka Vitry z 1972. Wydanie VI.
Egzemplarz pożyczony.

Nie lada gratka. Pachnąca starocią z żółtymi, pozalewanymi kartkami na końcu i bez tylnej okładki - często z niej musiano korzystać, czyli musi zawierać dające się przełknąć treści.

Nie cytuję, obrabiam tekst własnymi słowami:


1. w odkrytym naczyniu gotujemy jarzyny zielone - zachowają swój kolor.

2. w garnku z pokrywką, natomiast, powinien się znaleźć kalafior, seler i szparagi - one wtedy zachowają biały kolor

3. cebula, pietruszka zielona, sałata, szczypiorek czy surówka jarzynowa stanowią dobry dodatek do  konserw rybnych i mięsnych.

4. jeżeli zostanie nam w słoiku zeschła musztarda, dodajmy do niej nieco octu i oliwy a wtedy znowu będzie na chodzie

5. niektóre jarzyny zostawiają na rękach plamy, jak np buraki, aby tego uniknąć, obierajmy je w wodzie.

6. między posiłkami zalecane jest chrupać marchewkę lub jabłko - wymiotą resztki jedzenia spomiędzy zębów. Niestety, zęby i tak potem trzeba umyć i tak. Przynajmniej, wyszorować je dwa razy dziennie.

5. kiełbasa też traci kolor, ale nie wtedy, gdy zakryjemy miejsce nacięcia papierem śniadaniowym.

6. świeże pieczywo łatwo pokroimy w kromki nożem, nurzanym przed każdym cięciem we wrzątku.

7. przecier pomidorowy zalejmy na 1 palec olejem - jego data ważności nieco się przedłuży. Zalecane przechowywać w szklanym słoju.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

1 łyżka miodu daje lepszy efekt niż pastylka do ssania.

Siostrzenica chora, rozsiewa wszędzie zarazki. Cała rodzina kicha, kaszle, zatoki rozsadzają głowę. Przy pierwszej chrypce dobrze zażyć n...