niedziela, 5 stycznia 2014

W 2014 dbam o siebie i nie oglądam telewizji



Wybór jest prosty - wybieram siebie i moje ciało. Nikt nie będzie mi mówił, co mam łykać, co kupować, a zwłaszcza telewizja.


W tym roku pojawi się u mnie:

- więcej domowych przetworów

- więcej domowych obiadów 

- więcej warzyw i to tych lokalnych: burak, marchewka, jabłko, kiszona kapusta, szpinak, cebula itp.

- zioła - uwaga, bo Unia już wprowadziła obostrzenia w ich sprawie, i dojdzie do tego, że znikną w ogóle.

 Czy my tego naprawdę chcemy, żeby światem rządziły koncerny farmaceutyczne i faszerowały nas chemią ? Czy będziemy bezczynnie siedzieć i skończymy jak astronauci wpieprzający obiad z torebki ? Jeśli ktoś mi powie, że to nie jego sprawa, nie będzie sie tym martwić, bo to problem kolejnych pokoleń, to sorry, ale to jest zwalanie odpowiedzialności za siebie na innych.Typowe myślenie leniwych dupków, którym się nie chce tyłka ruszyć, bo wszystko mają podane pod nos.


- więcej ruchu, u mnie to nie problem, bo nie mam samochodu. Ale ćwiczenia w domu, np. z Ewą - plan na ten rok i nie chodzi tu o nie wiem jak boską sylwetkę, bo i tak nie lubię prażyć się na plaży, ale o czucie się dobrze we własnej skórze.

- ograniczenie telewizji - bełkot polityków do tej pory nie załatwił palących problemów społecznych, więc po co telewizor ma ciągnąć prąd?

Reklamy - dobrze się przyjrzyjcie, co nam wciskają. Tak jak napisałam na fejsie. Możecie żreć ile chcecie, ale zaraz pojawi sie pani G. z cudowną tabletką, która przyniesie Wam ulgę i możemy wrócić z powrotem do koryta. Rzuciłeś palenie ? Czemu nie zapchać się nową dawką chemii, w postaci pastylek ? Jesteś głodny ? Nasza propozycja to zupka w proszku wraz z całą tabelą Mendelejewa oraz batonik z 20 łyżkami cukru na lunch plus butelka Pepsi z pół kg cukru w zestawie. Tylko pamietaj o jednym - nie płacimy za dentystę ani nie bierzemy odpowiedzialności za Twoje problemy z cukrzycą i wątrobą.  W razie problemu przełącz na inny kanał, gdzie superlaska zaproponuje Ci kolejną dawką tabletek, żeby ulżyć Twojemu portfelowi i nabić kasę aptekom.

- Zrób tak: proponują Ci tabletkę na erekcję ? Może lepiej zmień tryb życia, dietę i postaw na ruch, zadbaj o romantyzm w związku a nie będziesz musiał narzekać, że nie masz kasy na kwiatki dla swojej połówki ?

- więcej roślin z recyclingu - szczypiorek z cebuli, kolejny por z korzenia pora, który skończył w rosole, itp

- więcej jadalnych roślin na parapecie

- oszczędność i ograniczenie konsumpcjonizmu czyli kupowania zbędnych badziewi i gratów

- mniej czasu przed komputerem, a więcej czasu dla siebie i swojego hobby


A kto myśli inaczej, nie musi tu zaglądać.

P.S. Wlepiam to, co napisałam na fejsie:

Jesteśmy leniwi, wolimy kiedy ktoś za nas podejmuje decyzje i święty spokój - to nasze grzechy główne w dzisiejszym świecie. Fakt. Jesteśmy zapatrzeni w siebie. Po prostu, jesteśmy jak świniaki, lubimy naszego gówniane bagienko. To nic, że zaraz pójdziemy pod nóż na stół operacyjny, że ssą nas kasę aż miło patrzeć, że prowadzimy siedzący tryb życia i za chwilę będziemy codziennie wbijać sobie igłę w palec, żeby sprawdzić poziom cukru we krwi............. że pijemy na umór a potem zachowujemy się jak idioci na drogach i nie tylko. Przelcież to nie nasza wina, że nas faszerują głupimi reklamami od rana do nocy, to nie nasza wina, że jesteśmy słabi i żądzą nami uzależnienia. Bo przecież nie zrezygnuję z kawy nad ranem, chociaż ciężko mi się potem zebrać, nie zrezygnuję z papieroska, bo mimo że ode mnie wali smrodem, to dzięki niemu mogę pozbierać myśłi do kupy. SAMI KREUJEMY ŚWIAT, W KTÓRYM ŻYJEMY. NIKT ZA NAS NIE MYŚLI. NAJLEPIEJ ZRZUCIĆ WINĘ NA KOGOŚ, NA MEDIA, NA POLITYKÓW, NA KONCERNY. A TO TAKIE PROSTE - PRZESTAJE PALIĆ, PRZESTAJE PIĆ COLĘ NP, PRZESTAJĘ PIĆ KAWĘ. No ale to zależy, czy ktoś chce przedłużyć sobie życie czy je skrócić chemią.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz