niedziela, 24 listopada 2013

Mydło w płynie domowej roboty wersja 1 - aktualzacja



Składniki:

1/4 kubka szarego mydła

1/4 kubka płatków owsianych

3 kubki zagotowanej wody

2 łyżeczki olejku jojoby albo olejku z awokado, może być też oliwa z oliwek - można by tu poeksperymentować jednak z różnymi rodzajami olejków czy oliw

15 - 20 kropli swojego ulubionego olejku, np. lawendowego, ja użyłam grejpfrutowego
1 łyżeczka witaminy E w kroplach ( której nie miałam pod ręką)

Plus konserwant, bo mamy wodę z płatków. Inaczej trzeba trzymać w lodówce. Można spróbować dodać na 1 litr wody łyżeczkę kwasku cytrynowego.



To jest eksperyment.

Jedną butelkę włożę do lodówki, drugą zostawię w łazience.


1/4 kubka startego szarego mydła. Lubię mydło BHP, które od czasu do czasu dostaję od znajomej. Jej syn pobiera takie mydło w kopalni. W tym tygodniu zamówiłam 72% mydło potasowe. Zobaczymy jaka będzie różnica. 


1/4 kubka płatków owsianych, w moim przypadku górskie, zalałam gorącą wodą - 3 kubki wody.


Starte szare mydło rozpuściłam w wodzie z płatków, dodałam olejek jojoby, który mi został i z 15 kropli olejku grejpfruta.  Mogłam mydło bardziej rozcieńczyć, ale lubię takie mazie.


Płatki owsiane moczyłam ponad 2 godziny. Odcedziłam wodę, trochę je jeszcze wygniotłam.

Woda będzie potrzebna do mydła, a płatki wykorzystam pod prysznic.


Łączymy dobrze składniki.

Przed wlaniem do butelki z dozownikiem ( z butelki można odkleić naklejkę, np. mocząc ją w wodzie, bo ja tu wykorzystałam butelkę po płynie do higieny intymnej )
trzeba dobrze wymieszać wodę z płatków razem z szarym mydłem.


Nie trzeba do tego łyżki czy widelca. Do mieszania użyłam rurki z dozownika :) widocznej na górze, za butelką :)

1. szare mydło rozpuszczone w wodzie

2. szare mydło zalane wodą z płatków

oba zdjęcia przed dokładnym wymieszaniem


Płyn wlewamy do butelki.


I możemy już myć ręce. Wystarczy niewielka ilość, żeby się umyć.

I tu uwaga:

szare mydło powinno stanowić jakieś 1/3 butelki, reszta to woda z płatków.

Chociaż ja dałam więcej mydła, ale można poeksperymentować na własny użytek.



Jest 3 grudnia, mydło zaczęło śmierdzieć wczoraj 2go. Okres ważności  to jakieś 7 dni.

Najlepiej trzymać w lodówce. Druga butelka się trzyma. sprawdzałam dzisiaj w środę, jeszcze pachnie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz