niedziela, 6 kwietnia 2014

Płyn do naczyń - uniwersalny środek 2


Podczas mycia piekarnika, doszłam do wniosku, że najlepiej postawić na prostotę. Czasem wystarczy jeden środek, niż zabawy w mikstury, które nie zawsze rozwiążą problem, ale jeszcze przysporzą dodatkowej pracy.

Przyznaję, piekarnik żyje własnym życiem. Myję go, gdy jest już nieźle upitolony. Dodatkowo jest przechylony w jedną stronę. Niestety pan domu nie przypilnował panów monterów.






Postanowiłam wypróbować sodę z octem, na czym się przejechałam.


Soda zostawiła małe grudki, a raczej piasek, dzięki czemu spędziłam przy pucowaniu pieca więcej czasu niż zamierzałam. Brud zszedł, został tłuszcz, który dopiero zmyłam płynem do naczyń.


W kuchni przeważnie panuje tłusty nalot na prawie wszystkich powierzchniach, które mają styk z kuchenką. Tłuszcz z patelni lata na wszystkie strony i jedynym wybawcą w walce z kuchennym brudem stanowi płyn do naczyń, który rewelacyjnie zmywa tłuszcz i wszelkiego rodzaju brud.

Jeśli mam polecić jeden środek do mycia kuchni to tylko ten. Lodówka, szafki, wszelkiego rodzaju naczynia, mikrofalówka, toster.......................  żadna soda, żaden ocet. Nie komplikujmy sobie życia.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz