piątek, 15 listopada 2013

Środek eko czyszczący nr 1


Łączymy ocet i wodę pół na pół. Plus z jakieś 20 kropli olejku. Może być jeden, ale akurat miałam 3 cytrynowe więc je wlałam razem.

Od razu wypróbowałam miksturę w łazience. Na podziałce jest 500 i tyle mniej więcej idzie na małą łazienkę z 3 pólkami, wielkim lustrem, umywalką, muszlą klozetową, zakurzonymi trzema lampkami, dwoma kranami, brudnymi rurami i piecykiem oraz pralką.

Wykorzystałam normalny, 10% ocet, bo wydawać kasy na winny nie mam zamiaru, zwłaszcza do mycia łazienki. Żeby zabić jego zapach, trzeba jednak wlać te 20 kropli, chociaż od czasu do czasu, kwaśny zapach octu przebija, ale nie aż tak, żeby skręcało nos :)

Krany pięknie lśnią. W powietrzu unosi się lekki cytrynowy zapach. Od dzisiaj używam na stałe :)

Jeśli jednak czuć w powietrzu ocet, możemy go wlać mniej do wody i dodać więcej olejku. No i można zamienić go na ocet winny. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz